Zmarła Pani Ania, która doznała poważnych poparzeń w wyniku pożaru na ul. 3 maja!
Tragiczne informacje przekazał Pan Daniel Żo łek. Zmarła 42-letnia Pani Anna, która została poważnie poparzona w wyniku pożaru mieszkania przy ul. 3 maja. Kobieta od momentu pożaru została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej i przebywała w jednym z warszawskich szpitali.
O pożarze pisaliśmy tutaj:
- Z ogromnym smutkiem informujemy, że Pani Ania zmarła w wyniku pożaru. Składamy szczere kondolencje Rodzinie i Bliskim. Łączymy się w bólu i żałobie - przekazał Daniel Żołek, organizator zbiórki.
Pan Daniel Żołek, był jedną z pierwszych osób, która rozpoczęła zbiórkę rzeczową dla pogorzelców, którzy stracili mieszkanie i innych mieszkańców poszkodowanych w wyniku pożaru.
Nadal, trwa zbiórka na pomoc dla rodziny zorganizowana przez Pana Piotra Siwskiego:
- Pani Ani Bielskiej już z nami nie ma. Składam najszczersze kondolencje dla całej rodziny tej tragedii. ,,Ps. Każdy kto znał Anię, zapamięta ją jako osobę niezwykle empatyczną, towarzyską, otwartą, pracowitą i chętną do niesienie pomocy. Przekazała szefowa pani Ani. Pieniądze się przydadzą na remont i pochówek - przekazał Piotr Siwski.