Wysychająca Europa: Rekordowo niskie przepływy rzek i głęboka susza hydrologiczna w 2026 roku!

Ekstremalne fale upałów latem 2026 roku to tylko połowa klimatycznego obrazu. Równolegle z rekordami temperatur Europejska Służba ds. Zmian Klimatu Copernicus (C3S) odnotowała jedno z najcięższych i najbardziej rozległych zjawisk suszy w historii nowożytnych pomiarów. Od głębokiego deficytu wilgoci w glebie po bezprecedensowy spadek poziomu największych europejskich rzek – skutki hydrologiczne mijającego lata okazały się wyjątkowo dotkliwe.

EuropaEuropa
Źródło zdjęć: © Canva | Canva
Jarosław Cybulski

Pułapka pogodowa: Od mokrej zimy do drastycznego wysuszenia

Ścieżki prowadzące do letniej suszy w 2026 roku różniły się w zależności od rejonu kontynentu, lecz ich efekt końcowy okazał się wspólny. Europa Zachodnia przeszła gwałtowną transformację od bardzo mokrej zimy i wiosny do głębokiego deficytu opadów w miesiącach letnich. Z kolei w Europie Środkowej i Wschodniej skrajnie suche warunki utrwaliły się już wiosną i ulegały stałej intensyfikacji aż do końca sierpnia.

  • Czerwiec przyniósł wyjątkowo niskie opady i szybkie wyczerpanie rezerw wilgoci w glebie na obszarze niemal całej Europy Środkowej i Zachodniej.
  • Lipiec przyniósł pogłębienie suszy glebowej i pożary roślinności.
  • Sierpień zamknął sezon rozległą osią suszy sięgającą od Słowacji, Węgier i zachodniej Ukrainy, przez Rumunię i Bałkany, aż po Polskę.

Nisko-opadowym miesiącom towarzyszyło zwiększone parowanie (ewapotranspiracja) wywołane upałami, co spaliło uprawy i doprowadziło do drastycznego spadku poziomów wód gruntowych. Pod koniec sierpnia aż 46% powierzchni lądowej Europy było dotkniętych suszą, z czego blisko 40% z tego obszaru klasyfikowano jako suszę skrajną (extreme drought).

wykres
WYKRES: Rysunek 7 z raportu – Mapa natężenia suszy meteorologicznej SPEI-3 w Europie (czerwiec–sierpień 2026) © Copernicus | Copernicus

Katastrofalne minima na europejskich rzekach

Najbardziej widocznym i dotkliwym skutkiem długotrwałego braku opadów stał się wysychający system rzeczny Europy [cite: 1, 13]. Dane pochodzące z Europejskiego Systemu Świadomości Powodziowej (EFAS) wskazują, że lato 2026 roku przyniosło najcięższe warunki niskich przepływów w całej historii pomiarów od 1992 roku.

Aż 67% europejskiej sieci rzecznej doświadczyło przepływów poniżej średniej wieloletniej, z czego ponad 40% rzek znalazło się w najniższej możliwej kategorii przepływów. Tym samym lato 2026 przebiło dotychczasowe kryzysowe sezony z lat 2003, 2022 i 2025.

Co niezwykle rzadkie, rekordowo niskie poziomy wód wystąpiły równocześnie w ujściowych odcinkach większości głównych rzek kontynentu:

  • Loara, Sekwana, Ren, Glomma, Dunaj oraz nasza Wisła odnotowały najniższe średnie przepływy letnie w historii pomiarów EFAS (1992–2026)!
  • Na znacznych odcinkach rekordowe minima dotknęły również Rodan, Pad, Dniestr, Łabę i Dniepr.

wykres
WYKRES: Rysunek 9 z raportu – Wykres słupkowy udziału europejskiej sieci rzecznej w kategoriach przepływu w latach 1992–2026 © Copernicus | Copernicus

Gigantyczny deficyt wody: Wisła i 11 największych rzek Europy

Aby uświadomić sobie skalę zjawiska, eksperci Copernicus skumulowali ubytek wody w 12 głównych systemach rzecznych Europy (Dunaj, Dniepr, Wisła, Glomma, Odra, Łaba, Ren, Sekwana, Loara, Garonna-Dordogne, Rodan, Pad).

Łączny letni deficyt odpływu wody dla tych 12 rzek w porównaniu ze średnią z lat 1991–2020 wyniósł aż 69 kilometrów sześciennych (km^3)! To objętość odpowiadająca niemal dwuletniemu całkowitemu zużyciu wody przez wszystkich mieszkańców i gospodarkę Unii Europejskiej.

W porównaniu do głośnej suszy z 2022 roku, wysychanie rzek latem 2026 roku przesunęło się silniej na wschód i centrum kontynentu, ze szczególnym nasileniem w Polsce, na Ukrainie i Białorusi. Wzdłuż całego biegu Wisły obserwowaliśmy odsłaniające się łachy, wyspy piaszczyste i trudności w żegludze, stanowiące bezpośrednie odzwierciedlenie tych wielkoskalowych procesów.

wykres
WYKRES: Rysunek 10 z raportu – Suma średniego przepływu latem dla 12 głównych rzek Europy wraz z mapą rzek z rekordowo niskimi stanami (w tym Wisła). [cite: 15] © Copernicus | Copernicus

Wielowymiarowe skutki suszy

Wysychające rzeki i susza glebowa to nie tylko problem przyrodniczy, ale i gospodarczy. W całej Europie niski poziom wód w rzekach wywołał:

  1. Paraliż transportu śródlądowego i transportu towarów drogą wodną.
  2. Ograniczenia w produkcji energii (trudności z chłodzeniem elektrowni konwencjonalnych i jądrowych oraz spadek generacji w elektrowniach wodnych).
  3. Kryzys w rolnictwie, wywołany brakiem możliwości nawadniania pól i wysychaniem upraw.
  4. Presję na ekosystemy wodne, w tym spadek natlenienia wód i masowe śnięcie ryb.

Podsumujmy:

Letnie upały 2026 roku przyzwyczaiły nas do bicia rekordów na termometrach, ale prawdziwy dramat rozegrał się bezgłośnie na dnie europejskich akwenów. Płynąca przez nasz kraj Wisła – podobnie jak Ren, Dunaj czy Sekwana – stała się symboliczną ilustracją kryzysu hydrologicznego, jakiego nowożytna Europa jeszcze nie widziała. Ponad dwie trzecie rzek na kontynencie opadło poniżej średnich poziomów, odsłaniając uśpione dotąd łachy i piaszczyste mielizny.

Ścieżki prowadzące do tego kryzysu były jednak odmienne. Podczas gdy zachód kontynentu przeszedł gwałtowny zwrot od mokrej zimy do letniego wysuszenia, w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej bezśnieżna zima i sucha wiosna bezlitośnie pozbawiły ziemię wiosennych rezerw wody. Kiedy nadeszło lato, ekstremalna ewapotranspiracja uderzyła w już osłabiony ekosystem. W efekcie aż 46% powierzchni Europy znalazło się w uścisku suszy, a skumulowany ubytek wody w dwunastu najważniejszych rzekach osiągnął skrajne 69 kilometrów sześciennych – objętość odpowiadającą dwuletniemu zużyciu wody przez całą Unię Europejską.

Szybko okazało się, że znikająca woda to problem przekraczający ramy samej przyrody. Wstrzymana żegluga śródlądowa, ograniczenia w chłodzeniu elektrowni, wyschnięte plony i dramatyczny spadek natlenienia wód postawiły w reżimie oszczędnościowym zarówno rolnictwo, jak i energetykę. Europa latem 2026 roku otrzymała wyjątkowo surową lekcję: w świecie gwałtownych zmian klimatycznych woda przestała być zasobem gwarantowanym, stając się najnowszą, najbardziej deficytową walutą kontynentu.

W trzeciej części przyjrzymy się fundamentalnemu dla klimatu czynnikowi, czyli morzom. Omówimy też mapę pożarów.

Jarosław Cybulski, Pogoda i klimat w Płocku.

Wybrane dla Ciebie