Ważne starcie płockich szczypiornistek. Jutrzenka zmierzy się z Marcovią Radzymin

Przed szczypiornistkami Jutrzenki Płock niezwykle ważne spotkanie ligowe. W piątek, 6 listopada, płocczanki zmierzą się z WBS Bank KPR Marcovią Radzymin. Po porażce z MTS Żory podopieczne Marcina Krysiaka liczą na zdobycie trzech punktów, które mogą okazać się kluczowe w walce o utrzymanie w lidze.

Jutrzenka gra z WBS Bank KPR Marcovią RadzyminJutrzenka gra z WBS Bank KPR Marcovią Radzymin
Źródło zdjęć: © MMKS Jutrzenka Płock | MMKS Jutrzenka Płock
Agata Majewska

Przed zawodniczkami Jutrzenki Płock kolejne ligowe wyzwanie. W piątek, 6 listopada, w Hali Chemika płocczanki podejmą WBS Bank KPR Marcovię Radzymin. Spotkanie będzie miało duże znaczenie dla układu ligowej tabeli, ponieważ Jutrzenka walczy o zapewnienie sobie bezpiecznego utrzymania. Początek meczu zaplanowano na godzinę 19:00.

Porażka z jednym z faworytów do awansu

W miniony weekend Jutrzenka Płock zmierzyła się z MTS Żory, zespołem zaliczanym do pretendentów do awansu. Mimo ambitnej postawy płocczanki przegrały 16:21.

Podopieczne Marcina Krysiaka od początku sezonu wyróżniają się solidną grą w defensywie. Dobra organizacja obrony pozwoliła beniaminkowi zdobyć dotychczas sześć punktów.

Teraz przed drużyną seria spotkań z rywalami, z którymi Jutrzenka będzie bezpośrednio walczyła o utrzymanie w lidze. Aby poprawić swoją sytuację w tabeli, płocczanki muszą jednak zacząć regularnie punktować.

Marcovia Radzymin dobrze znanym rywalem

Najbliższy przeciwnik Jutrzenki nie jest przypadkowym zespołem. Obie drużyny mierzyły się już kilkukrotnie, a ich dotychczasowe spotkania dostarczały wielu emocji.

Podczas turnieju mistrzyń Jutrzenka Płock odniosła zdecydowane zwycięstwo nad Marcovią, wygrywając 34:22.

Kolejny pojedynek, rozegrany w ramach przedsezonowego sparingu, zakończył się remisem.

Ostatni raz zespoły spotkały się w Markach, podczas finału wojewódzkiego Pucharu Polski. W regulaminowym czasie gry ponownie padł remis, a o zwycięstwie zdecydowały rzuty karne. W nich skuteczniejsze okazały się gospodynie.

Piątkowy mecz będzie więc kolejną odsłoną rywalizacji drużyn, które dobrze znają swoje możliwości.

Trener Jutrzenki: Musimy zrobić wszystko, żeby zdobyć trzy punkty

Szkoleniowiec płockiego zespołu Marcin Krysiak podkreśla, że dotychczasowe spotkania z czołowymi drużynami pokazały potencjał Jutrzenki. Teraz najważniejsze będzie jednak przełożenie dobrej gry na zdobycz punktową.

Jesteśmy po meczach z czołówką ligi i te spotkania pokazały, że drzemią w nas duże możliwości. W ostatnim meczu z Żorami toczyliśmy wyrównany bój przez większość spotkania, ale niestety punktów nie udało się zdobyć. Naszym kolejnym kolejnym przeciwnikiem będzie dobrze nam znany zespół z Marek/Radzymina i tu musimy zrobić wszystko, żeby zdobyć trzy punkty. W ligowej tabeli zaczyna ich nam brakować, a więc musimy to odmienić. Serdecznie zapraszam wszystkich na piątkowe spotkanie bo bardzo potrzebujemy waszego wsparcia. – mówi trener Marcin Krysiak.
Jutrzenka gra z WBS Bank KPR Marcovią Radzymin
Jutrzenka gra z WBS Bank KPR Marcovią Radzymin © MMKS Jutrzenka Płock | MMKS Jutrzenka Płock

Jutrzenka liczy na wsparcie płockich kibiców

Piątkowe spotkanie może być istotne dla dalszej części sezonu. Jutrzenka, jako beniaminek rozgrywek, stara się umocnić swoją pozycję i zwiększyć przewagę nad zespołami walczącymi o utrzymanie.

Atutem płocczanek będzie własna hala oraz wsparcie kibiców, na które szczególnie liczy sztab szkoleniowy.

Mecz Jutrzenka Płock – WBS Bank KPR Marcovia Radzymin odbędzie się w piątek, 6 listopada, o godzinie 19:00 w Hali Chemika w Płocku.

Wybrane dla Ciebie