Wandale niszczą przystanki w Płocku. Straty sięgają już 39 tys. zł

Aż 12 płockich przystanków autobusowych zostało uszkodzonych przez wandali od początku roku, z czego dziewięć zniszczono między czerwcem a wrześniem. Najczęściej wybijane są szyby i niszczone gabloty z rozkładami jazdy. Jak informuje Urząd Miasta Płocka, koszty napraw od początku roku sięgają już blisko 39 tys. zł. Wszystkie przypadki wandalizmu są zgłaszane policji, a w ustalaniu sprawców pomagają kamery monitoringu.

Kadr z zapisu monitoringu z dn. 17 sierpnia około godz. 21.14,Kadr z zapisu monitoringu z dn. 17 sierpnia około godz. 21.14, wiata na przystanku Popiełuszki 02
Źródło zdjęć: © Urząd Miasta Płocka | Urząd Miasta Płocka
Agata Majewska

W ostatnich tygodniach w Płocku nasiliły się przypadki niszczenia infrastruktury przystankowej. Jak informuje Urząd Miasta Płocka, tylko od początku czerwca do września wandale uszkodzili dziewięć wiat przystankowych. Od początku roku zniszczenia odnotowano natomiast na 12 przystankach autobusowych.

Najczęściej wybijane są boczne szyby oraz gabloty z rozkładami jazdy. Zdarzają się również inne uszkodzenia na przystankach.

Urząd Miasta Płocka 

Skala problemu przekłada się na konkretne wydatki. Od początku roku naprawy zniszczonych przystanków kosztowały miasto blisko 39 tys. zł.

Jedna szyba może kosztować nawet 2,8 tys. zł

Szczególnie kosztowna jest wymiana szyb montowanych w płockich wiatach. Mają one 8 mm grubości i są ozdobione wzorem opracowanym i wykonywanym specjalnie dla Płocka.

Szyby do płockich wiat przystankowych kosztują bardzo dużo, są grube (mają grubość 8 mm) i zdobi je wzór, opracowany i wykonywany specjalnie dla Płocka. Za dużą trzeba zapłacić nawet 2,8 tys. zł.

Urząd Miasta Płocka

Jeszcze większe koszty wygenerowało uszkodzenie wiaty znajdującej się przy al. Jachowicza. W tym przypadku wyrwano drzwi do gabloty typu citylight. Naprawa wyniosła prawie 9,5 tys. zł i była najbardziej kosztownym ze wskazanych przez miasto przypadków.

Kamery na przystankach pomagają ustalać wandali

Każdy ujawniony akt wandalizmu jest zgłaszany policji. W poszukiwaniu osób odpowiedzialnych za zniszczenia pomocny jest monitoring miejski. Kamery znajdują się również na części płockich wiat przystankowych.

Nagrania mogą pozwolić funkcjonariuszom na ustalenie sprawców. Osoba, której odpowiedzialność zostanie wykazana, musi liczyć się z konsekwencjami karnymi.

Ujawniony sprawca ponosi odpowiedzialność karną, a często towarzystwo ubezpieczeniowe dochodzi w postępowaniu cywilnym zwrotu kosztów wypłaconego miastu odszkodowania.

Urząd Miasta Płocka

Takie konsekwencje mogą spotkać osobę, która 17 sierpnia o godz. 21:14 zdemolowała wiatę na przystanku Popiełuszki 02.

Urząd Miasta Płocka apeluje do mieszkańców

W związku z kolejnymi przypadkami niszczenia przystanków miasto zwraca się również do mieszkańców o reagowanie na akty wandalizmu.

Apelujemy o zwrócenie uwagi na to, co dzieje się na przystankach i przekazywanie na policję sygnałów o aktach wandalizmu.

Urząd Miasta Płocka 

Informacje przekazywane przez świadków, w połączeniu z materiałem z miejskiego monitoringu i kamer znajdujących się na wiatach, mogą pomóc policjantom w ustalaniu osób odpowiedzialnych za kolejne zniszczenia.

Wybrane dla Ciebie