Po przybyciu na miejsce strażnicy zauważyli wyraźnie osłabionego ptaka, który nie umiał oderwać się od tafli lodu. Łabędź miał trudności z utrzymaniem głowy, kołysał się na boki co świadczyć mogło o znacznym osłabieniu.
W związku z tym, że ptak znajdował się w znacznej odległości od brzegu, a jego życiu zagrażało niebezpieczeństwo strażnicy miejscy wezwaliśmy straż pożarną. Strażacy przy użyciu specjalistycznego sprzętu szybko uwolnili z niewoli przymarzniętego łabędzia.
Osłabionego ptaka strażnicy miejscy w transporterze przewieźli do Muniserwisu.