Czy pobijemy w Płocku rekord ciepła? Ekstremalna prognoza na koniec czerwca!

Przed nami dni, które mogą zapisać się w historii płockiej meteorologii. Spoglądając na najnowsze wyliczenia modeli numerycznych, trudno uniknąć emocji. Czy czeka nas załamanie dotychczasowych rekordów? Przeanalizujmy to w trzech prostych krokach: patrząc w przeszłość, analizując teraźniejszość i zestawiając obie te perspektywy.

Czy pobijemy rekord temperatury?Czy pobijemy rekord temperatury?
Źródło zdjęć: © Freepik | Freepik
Jarosław Cybulski

Krok 1: Co mówi nam historia?

Naszą analizę opieramy na oficjalnych danych IMGW zbieranych dla Płocka od 1951 roku. Przez te 75 lat natura pokazała nam skrajnie różne oblicza letnich miesięcy.

Opraciwaie
Opracowanie własne na podstawie danych IMGW i Meteomodel © Jarosław Cybulski | Jarosław Cybulski

Jak wynika z archiwalnych zestawień absolutny i jak dotąd niezagrożony rekord ciepła w Płocku wynosi 37,3°C – przyniósł go upalny rok 2013. Na drugim biegunie znajduje się słynne "lato Solidarności" z 1980 roku. Wtedy to najwyższa zanotowana w ciągu całego roku temperatura wyniosła zaledwie 27,4°C. Mówimy więc o niemal dziesięciostopniowej różnicy w maksimach na przestrzeni dekad!

Opraciwaie
Opracowanie własne na podstawie danych IMGW i Meteomodel © Jarosław Cybulski | Jarosław Cybulski

Ciekawe, czy w prywatnych zapiskach lub kronikach zachowały się wcześniejsze pomiary dla naszego miasta? Wiele polskich ośrodków posiada starsze stacje, jednak oficjalna, powojenna historia Płocka zaczyna się właśnie w 1951 roku. Matematyczna analiza tych danych nie pozostawia złudzeń. Trend liniowy temperatury rocznej maksymalnej rośnie w tempie 2,38°C na 100 lat (w zaokrągleniu 2,4°C). Gdy spojrzymy na wykres 15-letniej średniej kroczącej (Zrzut ekranu z 2026-06-24 05-11-41.png), wyraźnie widać, że po chłodniejszych latach 70. i 80., od początku lat 90. krzywa temperatur maksymalnych bezwzględnie i gwałtownie pnie się w górę.

Ostatnie lata (co doskonale obrazuje wykres t max.png) to permanentna rezerwacja miejsc w okolicach 33–34°C:

Opraciwaie
Opracowanie własne na podstawie danych IMGW i Meteomodel © Jarosław Cybulski | Jarosław Cybulski
  • 2019: 34,3°C
  • 2023: 34,1°C
  • 2024: 34,5°C
  • 2025: 34,3°C

Krok 2: Co mówią najnowsze prognozy?

Poranny przegląd modeli meteorologicznych z 24 czerwca zebranych przez platformę Meteologix przynosi prawdziwy thriller. Superkomputery widzą potężne uderzenie zwrotnikowego powietrza pod koniec miesiąca, ale w świecie fizyki atmosfery doszło do rzadko spotykanego rozłamu. Dwa wiodące scenariusze toczą ze sobą zaciętą walkę, a stawką jest data kulminacji upału.

Scenariusz I: Niedzielne piekło (28 czerwca)

Opraciwaie
Metealogix © Jarosław Cybulski | Jarosław Cybulski

Część modeli regionalnych i globalnych uważa, że apogeum nastąpi w niedzielne popołudnie wokół godziny 17:00. Australijski model ACCESS-G prognozuje dla Płocka niewiarygodne 38,5°C! Niemiecki ICON-EU wtóruje mu z wynikiem 37,8°C, a amerykański GFS celuje w bezpieczne, choć wciąż piekielne 36,0°C. W tym scenariuszu w nocy z niedzieli na poniedziałek przechodzi chłodny front, który gwałtownie wypycha żar na wschód.

Scenariusz II: Poniedziałkowa dogrywka (29 czerwca)

Opraciwaie
Metealogix © Jarosław Cybulski | Jarosław Cybulski

Europejski model ECMWF (uznawany często za najbardziej stabilny) widzi sytuację zupełnie inaczej. Według niego chłodny front się opóźni, a niedziela z temperaturą rzędu 34–35°C będzie zaledwie przedsmakiem. Prawdziwe uderzenie ECMWF przesuwa na poniedziałek na godzinę 14:00, prognozując dla naszego miasta aż 38,1°C. Co ciekawe, modele, które wieszczyły upał w niedzielę, w poniedziałek widzą już zaledwie 28–31°C.

Krok 3: Zestawienie, czyli werdykt

Co z tego wszystkiego wynika dla nas, mieszkańców Płocka?

Po pierwsze, rekord trwającej dekady (lata 2020–2029) stoi na skraju przepaści. Dotychczasowe maksimum z 2024 roku wynoszące 34,5°C prawdopodobnie zostanie bezlitośnie pobite. Nawet najbardziej ostrożne warianty prognostyczne zakładają wartości przekraczające 35 stopni w cieniu.

Po drugie – pobicie absolutnego rekordu wszech czasów z 2013 roku (37,3°C) jest wysoce prawdopodobne. Jeśli sprawdzi się niedzielny wariant modelu ACCESS-G (38,5°C) lub poniedziałkowy wariant ECMWF (38,1°C), Płock przekroczy barierę, jakiej nie widzieliśmy od początku prowadzenia oficjalnych pomiarów.

Wykres maksymalnych temperatur dobowych na ten rok wciąż ma w rubryce zapytanie: "3?,? °C". Wygląda na to, że już za kilka dni zamiast znaków zapytania wpiszemy tam wartość, która przejdzie do historii. Wszystko zależy od dynamiki frontu atmosferycznego i tego, o której godzinie przetnie on linię Wisły w Płocku. Szykujcie rolety, zapasy wody i chłodźcie mieszkania – przed nami weekend i początek tygodnia, o których na pewno będziemy długo dyskutować.

Jarosław Cybulski, Pogoda i klimat w Płocku.

Wybrane dla Ciebie