Sąd przyznał Igorowi M. ponad 3,28 mln zł. Odszkodowanie za niesłuszne areszt w sprawie zabójstwa Marka Papały!

Sąd Okręgowy w Płocku przyznał Igorowi M. ps. "Patyk" ponad 3,28 mln zł zadośćuczynienia i odszkodowania za niesłuszne tymczasowe aresztowanie w sprawie zabójstwa Marka Papały.

Rozpoczęcie procesuRozpoczęcie procesu
Źródło zdjęć: © Panorama Płock | Panorama Płock
Redakcja Panorama Płock

Sąd Okręgowy w Płocku zdecydował, że Igor M., ps. "Patyk", otrzyma od Skarbu Państwa ponad 3 mln 284 tys. zł zadośćuczynienia i odszkodowania za niesłuszne tymczasowe aresztowanie w sprawie zabójstwa byłego Komendanta Głównego Policji Marka Papały. Orzeczenie nie jest prawomocne i może zostać zaskarżone do Sądu Apelacyjnego w Łodzi.

Sąd przyznał Igorowi M. 3 mln 40 tys. zł zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą z niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania oraz 244 993 zł odszkodowania za utracone zarobki w czasie izolacji. Do zasądzonych kwot zostaną doliczone ustawowe odsetki liczone od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia wypłaty.

Pierwotnie Igor M. domagał się od Skarbu Państwa 5 mln zł zadośćuczynienia oraz ponad 250 tys. zł odszkodowania.

Igor M. przebywał w tymczasowym areszcie od 23 kwietnia 2012 roku do 17 listopada 2015 roku. Był podejrzewany o udział w zabójstwie byłego Komendanta Głównego Policji Marka Papały, do którego doszło 25 czerwca 1998 roku w Warszawie.

Postępowanie dotyczące odszkodowania prowadzone było w czerwcu 2026 roku w specjalnie zabezpieczonej sali Sądu Okręgowego w Płocku. Rozprawy odbywały się z wyłączeniem jawności i przy nadzwyczajnych środkach bezpieczeństwa, ponieważ Igor M. w innych postępowaniach posiada status świadka koronnego.

Podstawą do dochodzenia odszkodowania było prawomocne uniewinnienie Igora M., które zapadło w listopadzie 2023 roku przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie. Tym samym utrzymano wcześniejszy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 2020 roku, który również uniewinnił oskarżonych.

Prokuratura zarzucała Igorowi M., że brał udział w napadzie rabunkowym, podczas którego miał zostać śmiertelnie postrzelony Marek Papała. Według śledczych sprawcy planowali kradzież samochodu i nie mieli wiedzieć, kim jest właściciel pojazdu.

Sądy nie podzieliły jednak tej wersji wydarzeń, uznając, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na przypisanie Igorowi M. odpowiedzialności za zabójstwo.

Ogłoszony przez Sąd Okręgowy w Płocku wyrok nie kończy jeszcze sprawy. Zarówno pełnomocnicy stron, jak i Skarb Państwa mają prawo złożyć apelację do Sądu Apelacyjnego w Łodzi.

Dopiero po uprawomocnieniu się orzeczenia zasądzone kwoty wraz z odsetkami będą mogły zostać wypłacone

Wybrane dla Ciebie