263 "Niebieskie Karty" w Płocku i powiecie. Policja reaguje na przemoc domową
Przemoc domowa może być fizyczna, psychiczna, seksualna, ekonomiczna lub emocjonalna. Niezależnie od jej formy stanowi naruszenie prawa do bezpieczeństwa i godności. Dane płockiej policji pokazują skalę interwencji podejmowanych w związku z podejrzeniem przemocy domowej.
Od początku roku na terenie Płocka i powiatu płockiego funkcjonariusze wszczęli 263 procedury "Niebieskiej Karty". W 98 przypadkach policjanci zastosowali środki pozwalające na natychmiastowe odizolowanie osoby stosującej przemoc od pokrzywdzonych.
Interwencje policji w powiecie płockim pokazują, że problem nie tylko nie znika, ale wciąż wymaga szybkich i zdecydowanych działań.
98 nakazów opuszczenia mieszkania
W 98 przypadkach funkcjonariusze zastosowali nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania się do osoby pokrzywdzonej. Rozwiązanie ma zapewnić natychmiastową ochronę i odizolować osobę stwarzającą zagrożenie od pozostałych domowników.
Policjant może wydać taki nakaz podczas interwencji, jeżeli uzna, że pozostawienie osoby stosującej przemoc w domu stwarza zagrożenie. Co istotne, środek ten może zostać zastosowany niezależnie od tego, kto jest właścicielem lokalu.
Nakaz obowiązuje przez 14 dni. Osoba pokrzywdzona może jednak wystąpić do sądu o jego przedłużenie.
To jedno z najskuteczniejszych narzędzi izolowania sprawcy od rodziny, zanim dojdzie do kolejnych aktów przemocy.
Czym jest procedura "Niebieskiej Karty"?
"Niebieska Karta" to formalna procedura uruchamiana w sytuacji podejrzenia przemocy domowej. Co ważne, do jej rozpoczęcia nie jest wymagana zgoda osoby pokrzywdzonej.
Procedurę może rozpocząć m.in. policjant, pracownik pomocy społecznej, nauczyciel, lekarz lub członek gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych. Po sporządzeniu odpowiedniego formularza sprawa trafia do zespołu interdyscyplinarnego.
Jego zadaniem jest analiza sytuacji, ocena występującego zagrożenia oraz zaplanowanie dalszych działań i pomocy.
Chodzi o to, by wsparcie było natychmiastowe, konkretne i dobrze koordynowane.
Policja apeluje: reagujmy na przemoc domową
Funkcjonariusze zwracają uwagę również na rolę świadków. Reakcja osoby, która widzi lub podejrzewa, że komuś dzieje się krzywda, może pozwolić na szybsze udzielenie pomocy.
Reagowanie na przemoc domową to nasz obowiązek. Jeśli widzimy, że komuś dzieje się krzywda, zgłoszenie nie jest wtrącaniem się w cudze życie – to realna pomoc. Zgłoszenie może być anonimowe.
Przemoc domowa nie ogranicza się do przemocy fizycznej. Może przyjmować również formę psychiczną, seksualną, ekonomiczną czy emocjonalną. Dlatego, jak przypominają funkcjonariusze, nie należy bagatelizować sygnałów mogących świadczyć o tym, że ktoś potrzebuje pomocy.