Pijany kierowca BMW zatrzymany na DK60. Miał sądowy zakaz
Gostynińscy policjanci zatrzymali 35-letniego obywatela Gruzji, który prowadził BMW, mając ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna miał również obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a na terenie Polski przebywał nielegalnie.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 8 sierpnia, około godz. 20:25. Policjanci otrzymali zgłoszenie od kierowców poruszających się drogą krajową nr 60 w kierunku Kutna. Z przekazanych informacji wynikało, że osoba siedząca za kierownicą BMW może być pod wpływem alkoholu. Informacja została natychmiast przekazana patrolom pełniącym służbę na terenie powiatu gostynińskiego.
Policjanci zatrzymali BMW w Sierakówku
Funkcjonariusze zauważyli wskazany samochód w miejscowości Sierakówek i zatrzymali go do kontroli. Za kierownicą BMW siedział 35-letni obywatel Gruzji. Samochodem podróżowali również 47-letni obywatel Gruzji oraz 37-letnia obywatelka Ukrainy.
Badanie stanu trzeźwości kierowcy wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Na tym jednak lista problemów 35-latka się nie skończyła.
Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna posiada obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, wydany przez Sąd Rejonowy w Kutnie za wcześniejsze kierowanie pod wpływem alkoholu.
35-latek przebywał w Polsce nielegalnie
Nietrzeźwy kierowca został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu przedstawiono mu zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości w warunkach recydywy oraz niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Podczas dalszych czynności funkcjonariusze dokonali kolejnego ustalenia dotyczącego 35-latka.
Dodatkowo ustalono, że mężczyzna przebywa na terenie Polski nielegalnie, co stanowi kolejne naruszenie prawa.
Trzy miesiące tymczasowego aresztu
Sprawa znalazła swój dalszy ciąg przed sądem. W poniedziałek, 10 sierpnia, wobec 35-letniego obywatela Gruzji zastosowano tymczasowe aresztowanie.
Decyzją sądu, w poniedziałek 10 sierpnia 2026 r., wobec 35-latka zastosowano tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy.
Za zarzucane mu przestępstwa mężczyźnie grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.