Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano patrol z Komendy Miejskiej Policji w Płocku. Funkcjonariusze szybko obezwładnili i zatrzymali napastnika. Jak się okazało, był to mieszkaniec Płocka, który miał już wcześniej konflikty z prawem.
W poniedziałek (20 października) 33-latek usłyszał zarzuty m.in.:
- usiłowania rozboju,
- groźby karalnej,
- naruszenia nietykalności cielesnej.
Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Płocku zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na 3 miesiące. Co istotne, mężczyzna będzie odpowiadał w warunkach recydywy, co oznacza, że sąd może wymierzyć mu karę wyższą niż przewidziana w zwykłym trybie.
Za usiłowanie rozboju oraz inne przestępstwa grozi mu nawet ponad 20 lat pozbawienia wolności.