Po zderzeniu pojazdów Range Rover przewrócił się na bok, natomiast Renault uderzył w słup energetyczny.
Mężczyzna najprawdopodobniej zasnął za kierownicą, w wyniku poniesionych obrażeń trafił do szpitala. Kierujący był trzeźwy i posiada uprawnienia do kierowania pojazdami.