Wisła Płock pokonała Cracovię 3:1! Nafciarze z kompletem punktów!

Wisła Płock odniosła zwycięstwo w 8. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy. Nafciarze pokonali Cracovię 3:1 (1:0) i dopisali do swojego dorobku komplet punktów. Bramki dla Wisły zdobyli Patryk Kun i Samuel Akere, a jedno trafienie było efektem samobójczego gola Sebastiana Madejskiego.

Mecz Mecz
Źródło zdjęć: © Panorama Płock | Panorama Płock
Redakcja Panorama Płock

Spotkanie Wisły Płock z Cracovią rozpoczęło się od zdecydowanych ataków gospodarzy. Nafciarze od pierwszych minut starali się narzucić rywalom własne tempo i szybko stworzyć zagrożenie pod bramką gości.

Już w 2. minucie po dobrej akcji na strzał zdecydował się Sidnei Tavares. Uderzenie zostało jednak zablokowane. Cracovia odpowiedziała kilka minut później, ale próba po akcji prawym skrzydłem zakończyła się strzałem ponad bramką Rafała Leszczyńskiego.

W 11. minucie Wisła Płock dopięła swego. Dion Gallapeni dokładnie dośrodkował w pole karne, a Patryk Kun skutecznie wykończył akcję. Nafciarze objęli prowadzenie 1:0.

Cracovia próbowała odpowiedzieć, ale kolejne dośrodkowania nie przynosiły większego zagrożenia. W 27. minucie obok bramki uderzył Seyfallah Ltaief. Trzy minuty później świetną akcję prawą stroną przeprowadził Žan Rogelj, który wyłożył piłkę Olafowi Kobackiemu. Jego strzał minimalnie minął jednak bramkę.

Tuż przed przerwą swoich sił próbował jeszcze Dion Gallapeni. Jego uderzenie z około 16 metrów pewnie obronił Sebastian Madejski. Po pierwszych 45 minutach Wisła Płock prowadziła z Cracovią 1:0.

Czerwona kartka dla Cracovii i kolejne gole Wisły

Po zmianie stron Nafciarze szybko ruszyli po drugą bramkę. W 46. minucie po dośrodkowaniu Adama Radwańskiego głową uderzał Łukasz Sekulski, ale piłka przeleciała nad poprzeczką.

Chwilę później po przechwycie Olafa Kobackiego na strzał zdecydował się Sidnei Tavares. Również tym razem piłka nie znalazła jednak drogi do bramki.

Kluczowy moment spotkania nastąpił w 54. minucie. Cracovia została osłabiona, ponieważ Dominik Baumgartner otrzymał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną. Goście musieli więc kończyć mecz w dziesiątkę.

Wisła Płock bardzo szybko wykorzystała przewagę liczebną. W 61. minucie uderzenie Adama Radwańskiego trafiło w słupek, a następnie piłka odbiła się od pleców Sebastiana Madejskiego i wpadła do bramki. Nafciarze prowadzili już 2:0.

Cracovia zdobyła kontaktowego gola, ale Akere odpowiedział błyskawicznie

Mimo gry w osłabieniu Cracovia nie zamierzała rezygnować z walki o korzystny rezultat. W 69. minucie goście zdobyli bramkę kontaktową. Na listę strzelców wpisał się Mohamed Berte, dzięki czemu przewaga Wisły Płock zmalała do jednej bramki.

Odpowiedź Nafciarzy była jednak natychmiastowa.

Zaledwie minutę później Samuel Akere popisał się kapitalnym trafieniem i ponownie dał Wiśle Płock dwubramkowe prowadzenie. Na tablicy wyników było 3:1.

W końcówce spotkania gospodarze kontrolowali sytuację. W 83. minucie blisko zdobycia kolejnej bramki był Said Hamulić, ale jego uderzenie głową pewnie obronił Sebastian Madejski.

Do końcowego gwizdka wynik nie uległ już zmianie.

Wisła Płock – Cracovia 3:1

Wisła Płock pokonała Cracovię 3:1 (1:0) i zdobyła komplet punktów w 8. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy.

Bramki dla Nafciarzy zdobyli Patryk Kun oraz Samuel Akere, natomiast drugie trafienie dla Wisły było efektem samobójczego gola Sebastiana Madejskiego.

Mecz
Mecz © Panorama Płock | Panorama Płock
Mecz
Mecz © Panorama Płock | Panorama Płock
Mecz
Mecz © Panorama Płock | Panorama Płock
Wybrane dla Ciebie