W nocy (6.01) na płockich Podolszycach doszło do uszkodzenia kilkunastu zaparkowanych pojazdów. Dzięki natychmiastowej reakcji jednego z mieszkańców oraz funkcjonariusza w czasie wolnym od służby mężczyzna został zatrzymany. Policjanci przyjęli kilkanaście zawiadomień od właścicieli o uszkodzeniu ich pojazdów.
Samochody miały m.in. wyrwane tablice rejestracyjne, uszkodzone lusterka, wycieraczki oraz elementy karoserii. 26-latek usłyszał zarzuty. Za zniszczenie mienia grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Płoccy policjanci apelują do pozostałych właścicieli uszkodzonych aut o zgłoszenie się Komisariatu Policji w Płocku.