Wyprawa Jana Dąbrowskiego rozpoczęła się w Sandomierzu. Eksplorator, a na co dzień architekt z Katowic, dziś dotarł do Płocka:
WIDEOKurier Mazowiecki - przeszedł pieszo przez Wisłę 400 km - 24.09.
Dla Dąbrowskiego nie była to jednak zwykła wyprawa. Projekt "Wischła" miał przede wszystkim pokazać skalę problemu suszy w sposób, którego nie da się łatwo przeoczyć. Zamiast kolejnych wykresów i statystyk pojawił się człowiek idący środkiem jednej z największych polskich rzek.
- Żeby ludzie zrozumieli, że ten środek, może tam jest woda, ale jest jej po pas, przez ten projekt starałem się to przekazać i chciałem też uświadomić, że tej wody nie zostało nam tak naprawdę zbyt wiele - mówił Jan Dąbrowski.
WIDEOPrzeszedł Wisłę pieszo. Jan Dąbrowski dotarł do Płocka po 18 dniach i blisko 400 kilometrach!
Po 18 dniach marszu i setkach kilometrów Jan Dąbrowski dotarł do Płocka. Po takiej wyprawie marzenie było już jednak znacznie prostsze niż przejście kolejnego odcinka Wisły:
- Od wielu dni organizm podpowiada mi, żebym zamówił sobie gdzieś steka i wypatrzyłem sobie Płock, żeby tam się zatrzymać i tego steka zjeść - mówił podróżnik.
To właśnie w Płocku zakończyła się jego niezwykła wędrówka. O suszy najlepiej poczytać u Jarosława Cybulskiego, Pogoda i Klimat w Płocku: