Nowe informacje w sprawie związanej z zabójstwem 16-letniej Mai K. z Mławy przekazała Prokuratura Okręgowa w Płocku. We wtorek, 22 września, śledczy wszczęli postępowanie dotyczące podżegania do zabójstwa i wydali postanowienie o przeszukaniu domu Katarzyny G., matki oskarżonego o zabójstwo nastolatki Bartosza G.
Podczas czynności policjanci zabezpieczyli m.in. elektroniczne nośniki danych, w tym telefony, a także dokumenty w wersji papierowej.
W trakcie przeszukania doszło jednak do incydentu z udziałem Katarzyny G. Według informacji przekazanych przez rzecznika Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosza Maliszewskiego kobieta uderzyła funkcjonariusza policji i została zatrzymana.
Podczas przeszukania doszło do incydentu z udziałem kobiety, u której było to przeszukanie. To Katarzyna G. Naruszyła ona nietykalność cielesną funkcjonariusza i dlatego została zatrzymana. Zatrzymanie to nie ma żadnego związku ze wszczętym śledztwem o podżeganie do zabójstwa.
Policjant nie odniósł obrażeń. W sprawie naruszenia jego nietykalności cielesnej ma zostać przeprowadzone odrębne dochodzenie.
Prokuratura podkreśla jednocześnie, że zatrzymanie Katarzyny G. nie jest związane z nowym śledztwem dotyczącym podżegania do zabójstwa. Powodem zatrzymania był wyłącznie incydent, do którego miało dojść podczas przeszukania.
Nowe śledztwo dotyczące podżegania do zabójstwa
Postępowanie, w ramach którego przeprowadzono przeszukanie, dotyczy podżegania do zabójstwa ojca Mai K. oraz jego pełnomocnika, a być może również innych, dotychczas nieustalonych osób.
Na obecnym etapie śledztwo prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie. Oznacza to, że nikomu nie przedstawiono dotychczas zarzutów.
Według informacji przekazanych przez prokuraturę istnieją wskazania dotyczące osoby, która miała być adresatem podżegania. Śledczy nie ujawniają jednak jej danych ani informacji dotyczących tego, kim jest i skąd pochodzi.
Postępowanie ma szczegółowo wyjaśnić, czy rzeczywiście doszło do podżegania do zabójstwa, a jeśli tak – kto, wobec kogo i w jakich okolicznościach miał dopuścić się takiego czynu.
Pełnomocnicy ojca Mai K. zwrócili się do Ministerstwa Sprawiedliwości
Nowe śledztwo zostało wszczęte po doniesieniach medialnych dotyczących informacji przedstawionych przez pełnomocnika ojca zamordowanej 16-latki.
W poniedziałek ojciec Mai K. i jego pełnomocnicy poinformowali, że nie zgadzają się z wcześniejszą decyzją o umorzeniu postępowania dotyczącego gróźb karalnych, które miała kierować matka Bartosza G. Zwrócili się w tej sprawie o pomoc do Ministerstwa Sprawiedliwości.
Główny pełnomocnik ojca Mai K., mecenas Wojciech Kasprzyk, powoływał się przy tym na reportaż telewizji Polsat. Według jego relacji występujący w materiale obywatel Pakistanu o imieniu Omar miał twierdzić, że otrzymał od matki Bartosza G. zlecenie zabójstwa. Informacja ta jest obecnie przedmiotem postępowania i na tym etapie nie została potwierdzona ustaleniami zakończonego śledztwa.
Wcześniejsze postępowanie w sprawie gróźb umorzono
Prokuratura prowadziła już wcześniej postępowanie dotyczące gróźb karalnych, które miała kierować matka Bartosza G. Zostało ono umorzone z powodu braku znamion przestępstwa.
Jak wyjaśniała Prokuratura Okręgowa w Płocku, w toku tego postępowania nie stwierdzono, aby groźba została skierowana bezpośrednio do pokrzywdzonego albo pośrednio z zamiarem, aby do niego dotarła.
Podstawą wszczęcia tamtego śledztwa była długa i emocjonalna rozmowa matki Bartosza G. z niezidentyfikowaną kobietą. W jednym z jej fragmentów miała pojawić się wypowiedź dotycząca zabójstwa. W ramach postępowania przesłuchano ponad 10 świadków.
Prokuratura zaznaczała również, że wątek cudzoziemca, który pojawił się później w doniesieniach medialnych, nie był znany śledczym przed umorzeniem postępowania. Akta tej sprawy znajdują się obecnie w Prokuraturze Okręgowej w Płocku w związku z nadzorem służbowym.
Bartosz G. oskarżony o zabójstwo 16-letniej Mai K.
Sprawa dotyczy zabójstwa 16-letniej Mai K. z Mławy. Według ustaleń śledztwa nastolatka 23 kwietnia 2025 roku spotkała się z 17-letnim wówczas Bartoszem G. Tego samego dnia wieczorem miało dojść do zabójstwa.
Zaginięcie nastolatki zgłoszono 24 kwietnia. Jej ciało odnaleziono 1 maja 2025 roku w zaroślach w pobliżu zakładu produkcyjnego należącego do rodziny Bartosza G. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci były rozległe obrażenia głowy.
Bartosz G. został zatrzymany w maju 2025 roku w Grecji na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Przebywał tam w związku ze szkolnym wyjazdem. Do Polski został przewieziony 23 grudnia 2025 roku.
Dwa dni później Prokuratura Okręgowa w Płocku przedstawiła mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. 18-latek nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.
Akt oskarżenia przeciwko Bartoszowi G. został skierowany do Sądu Okręgowego w Płocku w sierpniu. Posiedzenie wstępne dotyczące procesu ma odbyć się w październiku.
Źródło: PAP