Motocyklista miał 3,5 promila alkoholu. Zatrzymany dzięki reakcji strażniczki miejskiej!
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 6 kwietnia około godziny 10:30 w miejscowości Staroźreby przy ul. Kościelnej. Nietrzeźwy motocyklista, który miał ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie, został zatrzymany dzięki szybkiej reakcji strażniczki miejskiej – będącej w czasie wolnym od służby. To kolejny przykład, jak ogromne znaczenie ma czujność i odpowiedzialność osób dbających o bezpieczeństwo publiczne.
Funkcjonariuszka zauważyła mężczyznę poruszającego się motocyklem w sposób wskazujący na brak kontroli nad pojazdem. Kierujący jechał od osi jezdni do jej krawędzi, aż w końcu stracił panowanie i przewrócił się.
Co szczególnie niepokojące:
- nie miał założonego kasku
- próbował kontynuować jazdę po upadku
- stwarzał zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu
Na szczęście w wyniku zdarzenia nie odniósł poważnych obrażeń.
- Funkcjonariuszka zauważyła motocyklistę poruszającego się w niepewny sposób. Jechał on od osi jezdni do jej krawędzi, aż w pewnym momencie stracił panowanie i się przewrócił. Nie miał założonego kasku. Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń. Strażniczka natychmiast ruszyła z pomocą i wyczuła od mężczyzny alkohol. Niezwłocznie wezwała patrol policji. Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili podejrzenia. 45-letni motocyklista miał w organizmie ponad 3,5 promila alkoholu. Dodatkowo poruszał się niesprawnym technicznie pojazdem, który nie miał m.in. świateł, tablic rejestracyjnych, hamulca.
Podczas interwencji mężczyzna przyznał, że przed jazdą spożywał wódkę. Mimo to zdecydował się wsiąść na motocykl, narażając życie swoje i innych.
Takie zachowanie to poważne naruszenie prawa i skrajna nieodpowiedzialność.