17 września 1939 roku Armia Czerwona przekroczyła granice II Rzeczypospolitej. Agresja nastąpiła, gdy Polska od ponad dwóch tygodni prowadziła już walkę z III Rzeszą, i była konsekwencją ustaleń zawartych w tajnym protokole do paktu Ribbentrop-Mołotow. Związek Sowiecki dokonał ataku bez wypowiedzenia Polsce wojny.
Rocznica tych wydarzeń jest jednocześnie Światowym Dniem Sybiraka. Święto, ustanowione przez Sejm w 2013 roku, upamiętnia Polaków zesłanych na Syberię i inne tereny Związku Sowieckiego – zarówno tych, którzy zginęli, jak i tych, którym udało się wrócić do ojczyzny lub którzy pozostali poza jej granicami.
Płocczanie oddali hołd ofiarom
Płockie uroczystości rozpoczęły się 17 września w południe przy Memoriale Sybiraków i Płocczan Pomordowanych na Wschodzie na cmentarzu komunalnym przy ul. Bielskiej.
W obchodach uczestniczyli przedstawiciele organizacji kombatanckich i osób represjonowanych, przewodniczący Płockiego Związku Sybiraków Remigiusz Bielewicz oraz przewodniczący Płockiej Rady ds. Kombatantów oraz Ochrony Miejsc Pamięci, Walk i Męczeństwa Ireneusz Szychowski.
Obecni byli również przedstawiciele 64 Batalionu Lekkiej Piechoty 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej, Książnicy Płockiej oraz młodzież z Zespołu Szkół Ekonomiczno-Kupieckich i Zespołu Szkół Technicznych.
W imieniu płockiego samorządu kwiaty złożył dyrektor Wydziału Kultury i Inicjatyw Społecznych Konrad Iwański.
Pamięć przekazywana młodemu pokoleniu
Ważną częścią obchodów był uroczysty apel przygotowany przez uczniów i nauczycieli I Liceum Ogólnokształcącego PUL w Płocku.
Uczestnicy uroczystości przypomnieli o Polakach, którzy zginęli podczas deportacji na Wschód, zostali zamordowani przez NKWD lub ponieśli śmierć wskutek niewolniczej pracy w sowieckich łagrach. Obecność młodzieży podczas obchodów miała również symboliczny wymiar – służy przekazywaniu pamięci o losach ofiar sowieckich represji kolejnym pokoleniom.