"Radny z Płocka", którego nie ma
W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się materiały dotyczące mężczyzny przedstawianego jako Kamil Kovalenko – radny Płocka związany z Koalicją Obywatelską i mający pochodzić z Ukrainy. Postać miała publikować w sieci kontrowersyjne propozycje i informacje dotyczące miasta.
Jedna z takich publikacji dotyczyła rzekomych specjalnych miejsc parkingowych dla Ukraińców. Jak podaje Stowarzyszenie Demagog, informacja jest nieprawdziwa, podobnie jak samorządowa funkcja przypisywana autorowi wpisu.
Oficjalny wykaz radnych Rady Miasta Płocka kadencji 2024–2029 nie zawiera osoby o imieniu i nazwisku Kamil Kovalenko. Nie jest to więc płocki radny, mimo że właśnie w taki sposób postać przedstawiana była w rozpowszechnianych w internecie materiałach.
Twarz należy do innej osoby
Na tym jednak dezinformacja się nie kończy. Demagog ustalił, że Kamil Kovalenko jest fikcyjną postacią, a wykorzystana do jej stworzenia twarz należy w rzeczywistości do polskiego streamera działającego pod pseudonimem Mamm0n.
Według ustaleń fact-checkerów w mediach społecznościowych pojawiały się również materiały wykorzystujące ten wizerunek i narzędzia sztucznej inteligencji.
Dla fikcyjnej postaci utworzono konto na platformie X, które mogło sprawiać wrażenie profilu rzeczywistego płockiego samorządowca. To właśnie z działalnością tej postaci powiązano m.in. informację dotyczącą rzekomych miejsc parkingowych dla Ukraińców w Płocku.
"Parkingi dla Ukraińców" też są fake newsem
Historia fikcyjnego płockiego radnego została połączona z inną fałszywą informacją rozpowszechnianą w sieci. Chodzi o fotografie niebiesko-żółtych miejsc parkingowych, które przedstawiano jako specjalne parkingi przeznaczone dla obywateli Ukrainy.
W rzeczywistości są to strefy Kiss&Ride, czyli miejsca przeznaczone do krótkiego postoju, najczęściej w celu wysadzenia lub odebrania pasażera. Kolorystyka takich miejsc nie oznacza, że są one przeznaczone dla osób konkretnej narodowości.
Fikcyjna postać pojawia się w kolejnych przekazach
"Kamil Kovalenko" nie pojawił się w internecie wyłącznie przy okazji parkingów. Jak opisuje Demagog, w mediach społecznościowych publikowano również inne prowokacyjne materiały przypisywane fikcyjnemu "radnemu". Jeden z nich dotyczył rzekomego postulatu budowy w Płocku pomnika Stepana Bandery.
Materiały były rozpowszechniane m.in. na Facebooku i platformie X. W części publikacji informacja o fikcyjnym charakterze postaci nie była widoczna, przez co odbiorcy mogli uznać przekaz za prawdziwą informację dotyczącą płockiego samorządu.
Sprawą zainteresował się także Konopskyy
Temat fikcyjnego "radnego z Płocka" zwrócił uwagę nie tylko fact-checkerów. Sprawą zajął się również popularny polski YouTuber Konopskyy, który w swoich materiałach porusza m.in. internetowe afery, manipulacje i zjawiska pojawiające się w mediach społecznościowych.
Twórca przyjrzał się działalności konta wykorzystującego postać "Kamila Kovalenki" oraz publikowanym za jego pośrednictwem treściom. Przypadek pokazuje, jak fikcyjna internetowa postać może zostać wykorzystana do tworzenia przekazów, które następnie zaczynają funkcjonować w mediach społecznościowych jako prawdziwe informacje.
W tym przypadku podstawowa weryfikacja pozwala ustalić najważniejszy fakt – w Radzie Miasta Płocka nie ma radnego o nazwisku Kamil Kovalenko. Oficjalny skład rady kadencji 2024–2029 jest publicznie dostępny w Biuletynie Informacji Publicznej miasta.