UWAGA TVN w Zakładzie Karnym w Płocku - co stało się 30‑letniemu Mateuszowi?
01.05.2024 20:09
Dziś w telewizji TVN zobaczyliśmy reportaż, w którym dziennikarze programu "Uwaga!" zajęli się sprawą 30-letniego Mateusza z Płocka. Na jaw wyszły niepokojące informacje dotyczące odbywania kary w płockim zakładzie karnym przez mężczyznę.
Mateusz do więzienia trafił w lipcu ubiegłego roku,kilkanaście dni temu trafił do szpitala w stanie zagrażającym życiu.
Problemy Mateusza w więzieniu rozpoczęły się w październiku, kiedy to miał problemy z wypróżnianiem, chodzeniem i był po trzech próbach samobójczych:
Podczas telefonicznej rozmowy z synem matka mężczyzny dowiedziała się, że musiał korzystać z pampersów:
-"Jak tam u Ciebie?" - pyta matka.
- "A jak ma być ogólnie w pampersie chodzę" - odpowiada Mateusz.
Pani Judyta [siostra Mateusza] w trakcie rozmowy z reporterką "Uwagi!" przyznaje, że funkcjonariusze służby więziennej mieli wyśmiewać się z 30-latka, któremu przynosili pampersy oraz używać przy tym sformułowań, że przynoszą "panience" pampersy. Adwokat mężczyzny złożył wniosek o przerwę w odbywaniu kary ze względu na zły stan psychiczny i fizyczny mężczyzny, jednak sąd odrzucił wniosek.
Kierownictwo nie udzieliło wypowiedzi przed kamerą, przesłano jedynie oświadczenie w tej sprawie. W jednym z fragmentów czytamy, że:
Jak się okazuje 30-letni Mateusz ma umiarkowany stopień upośledzenia. Do więzienia trafił z powodu kradzieży.
Jak się okazuje, 9 kwietnia Dyrektor ZK w Płocku sam złożył pismo o przerwę w odbywaniu kary, a już następnego dnia sąd przychylił się do wniosku, co według mecenasa prowadzącego sprawę jest absurdalne. Piotr Kłodaczny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oświadcza, że mogło dojść do naruszenia praw człowieka. Stan Mateusza na ten moment jest ciężki.
Cały reportaż możecie obejrzeć tutaj:Mateusz trafił do zakładu karnego, teraz w szpitalu walczy o życie. „To, co mu tam zrobili, to jest tragedia”