Wśród nich znajdowały się nawet króliczki, szczury czy świnki morskie — zwierzęta, którymi placówka nie może się zająć, przekierowując je do wyspecjalizowanych fundacji. O tym, jak wygląda sytuacja w schronisku opowiedzieli sami zainteresowani:
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo