Jak zapomnieć? O hejcie wobec Ukrainy!
Nie za bardzo wiem od czego zacząć, bo zazwyczaj piszę artykuły innego typu. Ten będzie inny, bo nie traktuje o kwestiach prawnych czy o sprawach archiwalnych. Pragnę podzielić się z Wami moimi przemyśleniami i garścią faktów na temat, który elektryzuje nasze społeczeństwo i jest coraz bardziej niepokojące. Jednak jest on na tyle istotny, że trzeba mówić o nim głośno. Zanim będzie za późno.