Na sygnalePijany "tatuś" na spacerze z dziećmi

Pijany "tatuś" na spacerze z dziećmi

Dzięki operatorowi monitoringu miejskiego, strażnikom miejskim udało się ująć pijanego rodzica, który wyszedł na niedzielny spacer po Starym Mieście z dziećmi w wieku lat 6. i 1,5 roku.

Pijany ojciec na spacerze z dziećmi
Pijany ojciec na spacerze z dziećmi
Źródło zdjęć: © Freepik | Freepik

Zachowanie mężczyzny mogło narazić maluchy na poważne niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia. Nieodpowiedzialnym opiekunem okazał się 36-latek.

Niewłaściwe zachowanie rodziców może narazić dzieci na zagrożenia płynące z każdej strony. Spacery z maluchami, wzmocnione alkoholowym płynem, mogą zakończyć się przykrymi wspomnieniami.

Strażnicy miejscy oraz pracownicy monitoringu miejskiego czuwają jednak nad przestrzeganiem prawa i zdecydowanie reagują na wszelkie przejawy takiej patologii.

Zbliżała się godzina jedenasta w niedzielę. Operator monitoringu miejskiego zauważył mężczyznę spacerującego z dwójką dzieci, jedno było w wózku. Nagle do mężczyzny podszedł kolega i dał mu buteleczkę wódki tzw. "małpkę". Panowie wraz z dziećmi przemieścili się w kierunku ul. Piekarskiej, gdzie tatuś schował się w krzaki i wypił alkohol.

Czynność powtórzył jeszcze raz na Starym Rynku. Poinformowany o zaistniałej sytuacji dyżurny Straży Miejskiej, wysłał najbliższy patrol do podjęcia natychmiastowej interwencji.

Operator monitoringu informował na bieżąco, gdzie kieruje się nietrzeźwy tatuś. Strażnicy zastali go siedzącego na ławce na placu 13 Straconych.

Na miejsce zdarzenia przyjechali także policjanci, poinformowani również o całym zdarzeniu przez operatora monitoringu miejskiego. Policjanci zbadali mężczyznę na zawartość alkoholu. 36-latek miał ponad 1 promil alkoholu w organizmie.

Aż strach pomyśleć, co mogłoby stać się, gdyby "spacer" z dziećmi trwał dalej. Po kilku minutach podeszła do podejmujących interwencję mundurowych kobieta, jak się okazało matka dzieci.

Ona, też została poddana badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Na szczęście 34-latka była trzeźwa, zabrała dzieci i odeszła w kierunku ul. Jerozolimskiej. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzić będzie Policja.

na sygnalestraż miejskapolicja

Wybrane dla Ciebie