Nowe przepisy i zero taryfy ulgowej. Policja reaguje na nadmierną prędkość
Kolejni kierowcy stracili prawa jazdy za rażące przekroczenie prędkości na drogach powiatu płockiego. Rekordzista jechał aż 181 km/h, przekraczając limit o 91 km/h.
Policjanci z płockiej drogówki nie mają litości dla kierowców łamiących przepisy. W ostatnich dniach funkcjonariusze zatrzymali prawa jazdy kolejnym osobom, które znacznie przekroczyły dozwoloną prędkość. Mundurowi podkreślają, że ich działania są konsekwentne i ukierunkowane na poprawę bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Do najbardziej rażącego przypadku doszło 21 marca w miejscowości Mokrzk. 26-letni motocyklista pędził z prędkością 181 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h. Oznacza to przekroczenie aż o 91 km/h.
Tego samego dnia policjanci zatrzymali również innych kierowców. W Nagórkach 51-letni kierujący Volkswagenem jechał 142 km/h przy dopuszczalnych 90 km/h. W Wyszogrodzie 42-letni kierowca Audi przekroczył prędkość o 54 km/h w obszarze zabudowanym, jadąc 104 km/h zamiast dozwolonych 50 km/h.
Kolejne naruszenie odnotowano 22 marca w Goślicach. 29-letni kierujący Mercedesem również przekroczył prędkość o ponad 50 km/h, jadąc 142 km/h w miejscu z ograniczeniem do 90 km/h.
W każdym z tych przypadków kierowcy stracili prawa jazdy. Policja przypomina, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach wypadków drogowych.
Funkcjonariusze zwracają również uwagę na obowiązujące od marca 2026 roku przepisy. Utrata prawa jazdy na trzy miesiące grozi teraz także za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.