Gorące lato 2026: Trzeci najcieplejszy sezon w historii pomiarów i bezprecedensowe fale upałów w Europie!

Kolejne lato przeszło do historii pomiarów meteorologicznych z rekordowymi wynikami. Europejska Służba ds. Zmian Klimatu Copernicus (C3S) opublikowała kompleksowy raport podsumowujący sezon letni (czerwiec–sierpień) 2026 roku (European Summer 2026: Records,Extremes and Context). Wnioski są jednoznaczne: zamiast pojedynczego "incydentu" gorąca, mieliśmy do czynienia z wielotygodniową, uporczywą falą ekstremalnych temperatur, która dotknęła niemal cały kontynent.

Raport Raport
Źródło zdjęć: © Europejska Służba ds. Zmian Klimatu Copernicus
Jarosław Cybulski

Europejski bilans: 1,17°C powyżej normy

Średnia temperatura powietrza nad europejskim lądem latem 2026 roku była o 1,17°C wyższa od normy wieloletniej z lat 1991–2020 [cite: 2]. Tym samym tegoroczne lato uplasowało się na 3. miejscu wśród najcieplejszych lat w historii baz danych ERA5 (od 1950 r.), ustępując jedynie ekstremalnym latom 2024 (+1,55°C) oraz 2022 (+1,34°C).

Aż na 41% powierzchni lądowej Europy średnie temperatury sezonowe (uwaga chodzi o średnią z 3 miesięcy) były znacznie wyższe od przeciętnych, a na 22% obszaru kontynentu ustanowiono wszech czasów rekordy ciepła. Absolutne rekordy średniej temperatury dla całego sezonu odnotowano m.in. w Anglii, Walii, Belgii, a także w sporych częściach Francji, Hiszpanii, Włoch, Szwajcarii i Austrii.

Wykres
WYKRES: Rysunek 1 z raportu – Mapa anomalii temperatur w Europie (czerwiec–sierpień 2026) przedstawiająca obszary z absolutnymi rekordami ciepła (Warnest) © Warnest | Warnest

Wczesny i gwałtowny atak żaru: Rekordowy czerwiec

To, co szczególnie wyróżniało sezon 2026 na tle poprzednich lat, to niezwykle wczesne nadejście fal upałów]. Najbardziej gorący i gwałtowny epizod miał miejsce nie w środku lata, lecz już w drugiej połowie czerwca.

Pomiary pokazują, że aż 37% obszaru Europy pobiło przynajmniej jeden dzienny, miesięczny lub sezonowy rekord temperatury między czerwcem a sierpniem. Liczne stacje meteorologiczne rejestrowały temperatury maksymalne przekraczające dotychczasowe dobowe minima i maksima już w maju i czerwcu.

  • W zachodniej Europie dobowe temperatury ustanawiały nowe rekordy kalendarzowe przez 9 dni w maju oraz 10 dni w czerwcu.
  • We Francji podczas czerwcowej fali upałów ponad 40% powierzchni kraju zanotowało temperatury przekraczające 40°C.
  • W Wielkiej Brytanii temperatura przekroczyła 35°C przez rekordowe 9 dni, a progi 35°C osiągano po raz pierwszy w historii w każdym z letnich miesięcy.

Wykres
WYKRES: Rysunek 2 z raportu – Mapy lokalizacji rekordów dobowych oraz miesięcznych w okresie czerwiec–sierpień 2026 © Warnest | Warnest

Cztery ciosy w Europę Zachodnią

Jeśli przyjrzymy się Europie Zachodniej, lato 2026 okazało się tam absolutnie najcieplejszym w historii pomiarów ze średnią temperaturą powietrza 21,69°C (aż o 2,54°C powyżej normy), przebijając nawet dotychczasowy wzorcowy rok 2003.

Pomiędzy majem a sierpniem region ten doświadczył aż czterech z dziesięciu najsilniejszych fal upałów, jakie nawiedziły Europę Zachodnią od 1950 roku:

  1. 23–29 maja (7 dni)
  2. 18–28 czerwca (11 dni – najsilniejsza fala sezonu, ustępująca w historii tylko falom z sierpnia 2003 r.)
  3. 6–12 lipca (7 dni)
  4. 11–15 sierpnia (5 dni)

W szczytowych momentach tych fal (np. 24 czerwca, 29 lipca i 14 sierpnia) ponad 75% obszaru Europy Zachodniej zmagało się z temperaturami przekraczającymi 30°C.

Wykres
WYKRES: Rysunek 12 z raportu – Ranking i parametry najsilniejszych fal upałów w Europie Zachodniej od 1950 roku © Warnest | Warnest

Stres termiczny i tropikalne noce: Prawdziwy koszt dla zdrowia

Sama temperatura powietrza na termometrze nie oddaje w pełni tego, jak skwar odczuwa ludzki organizm. Raport C3S zwraca szczególną uwagę na wskaźnik UTCI (Universal Thermal Climate Index), czyli temperaturę odczuwalną uwzględniającą m.in. wilgotność i promieniowanie słoneczne.

  • Do końca lata 2026 r. rekordowe 52% obszaru Europy doświadczyło "bardzo silnego" stresu termicznego (temperatura odczuwalna 38–46°C). Dla porównania, w poprzednich rekordowych latach było to 46% (2010 r.) i 43% (2024 r.).
  • Aż 80% Europy zostało dotknięte przynajmniej "silnym" stresem termicznym (odczuwalna pow. 32°C).
  • W wielu miejscach południowej Europy (np. w częściach Włoch i Hiszpanii) poczucie dykomfortu termicznego sięgało progów "ekstremalnych" (48–49°C odczuwalnej).

Dodatkowym obciążeniem był brak nocnej ulgi. Tzw. noce tropikalne (gdy temperatura nocą nie spada poniżej 20°C) rozlały się szeroko po kontynencie – sięgając aż do północnych Niemiec, Holandii i południowej Wielkiej Brytanii. W południowej Hiszpanii i Włoszech odnotowano od 30 do nawet 88 nocy tropikalnych w ciągu jednego sezonu!

Wykres
WYKRES: Rysunek 4 / S7 z raportu – Mapa maksymalnej kategorii stresu termicznego (UTCI) oraz skumulowany procent lądu dotkniętego silnym stresem © Warnest | Warnest

Wielotygodniowy skwar, tropikalne noce w niespotykanych dotąd szerokościach geograficznych i żar lejący się z nieba już w maju – tak w skrócie zapamiętamy meteorologiczne lato 2026 roku. Choć w ogólnym rozrachunku sezon ten uplasował się na trzecim miejscu wśród najcieplejszych lat w historii pomiarów w Europie (+1,17°C powyżej normy), z perspektywy mieszkańców zachodu kontynentu był to rok bezprecedensowy. Wynik 21,69°C w Europie Zachodniej przeskoczył dotychczasowy punkt odniesienia z 2003 roku, serwując aż cztery potężne falowe ciosy gorąca.

To, co uczyniło ten rok wyjątkowo uciążliwym, to nie tylko liczby na termometrach, ale wczesny czas ich wystąpienia oraz fizyczny koszt, jaki poniosły nasze organizmy. Upały zaatakowały gwałtownie – rekordy sypały się już w drugiej połowie czerwca, gdy we Francji na ponad 40% terytorium zanotowano odczyty powyżej 40°C. Co więcej, wskaźniki odczuwalne UTCI obnażyły prawdziwy wymiar tego kryzysu: ponad połowa kontynentu doświadczyła "bardzo silnego" stresu termicznego, a braku wytchnienia dopełniły plagi tropikalnych nocy. Lato 2026 po raz kolejny przypomniało nam, że ekstremalne zjawiska pogodowe przestają być w Europie wyłącznie krótkotrwałym incydentem, a stają się nową, wymagającą rzeczywistością.

W następnej części Przyjrzymy się przepływom w rzekach i głębokiej suszy hydrologicznej.

Jarosław Cybulski, Pogoda i klimat w Płocku.

Wybrane dla Ciebie