Już początek spotkania pokazał, że drużyny są dobrze przygotowane do derbowego pojedynku. W pierwszych dziesięciu minutach kibice zobaczyli aż dziesięć bramek, co zapowiadało dynamiczne widowisko. Szybko jednak inicjatywę przejęli gospodarze. Zawodnicy Wisły od pierwszych minut imponowali dobrą organizacją gry, kontrolą piłki oraz świetnym zrozumieniem na boisku.
Dużą rolę w początkowej fazie meczu odegrał bramkarz płockiego zespołu, który kilkakrotnie popisał się znakomitymi interwencjami, skutecznie zatrzymując próby zawodników z Legionowa. Głośny doping kibiców zgromadzonych w Orlen Arenie dodatkowo napędzał gospodarzy i tworzył wyjątkową atmosferę derbowego starcia.
Po około dwudziestu minutach gry szczególnie wyróżniał się skrzydłowy Wisły, Mitja Janc, który miał już na koncie cztery trafienia. Pod koniec pierwszej połowy tempo spotkania jeszcze wzrosło. Zespoły częściej próbowały szybkich ataków, a bramkarze obu drużyn byli zmuszeni do kolejnych interwencji. Wraz z rosnącą intensywnością pojawiło się również więcej fauli i emocji na boisku. Do przerwy gospodarze prowadzili wyraźnie 19:12.
W przerwie między połowami kibice mogli wziąć udział w specjalnym konkursie z okazji 25-lecia programu lojalnościowego VITAY, w którym uczestnicy wykonywali rzuty z połowy boiska.
Druga część spotkania rozpoczęła się równie dobrze dla gospodarzy. Wisła Płock kontynuowała bardzo konsekwentną i zdyscyplinowaną grę, nie pozwalając rywalom na rozwinięcie skrzydeł. Zespół z Legionowa popełniał coraz więcej fauli, a jego akcje ofensywne rzadko kończyły się powodzeniem. Tymczasem Nafciarze spokojnie powiększali przewagę, kontrolując wydarzenia na parkiecie.
Z każdą kolejną bramką atmosfera w hali stawała się coraz bardziej gorąca. Gospodarze nie zwalniali tempa i ostatecznie wygrali derby Mazowsza bardzo pewnie – 34:18. Było to w pełni zasłużone zwycięstwo zespołu z Płocka, który zaprezentował wysoką skuteczność w ataku oraz solidną grę w defensywie.
Najlepszym zawodnikiem spotkania (MVP) został skrzydłowy Wisły, Mitja Janc, który był jednym z liderów ofensywy Nafciarzy i znacząco przyczynił się do wysokiej wygranej swojej drużyny.