Świetna pierwsza połowa nie wystarczyła. Jutrzenka Płock przegrała z kandydatem do awansu

Jutrzenka Płock postawiła trudne warunki jednemu z głównych kandydatów do awansu do Superligi. Płocczanki prowadziły do przerwy z ENEA Piłką Ręczną Poznań 14:9, jednak po zmianie stron rywalki odrobiły straty i zwyciężyły 26:22. Jutrzenka nie będzie długo czekać na kolejną szansę na ligowe punkty – już 9 października rozegra derby Płocka z SMS ZPRP I Płock.

MMKS Jutrzenka Płock MMKS Jutrzenka Płock
Źródło zdjęć: © MMKS Jutrzenka Płock | Tomasz Stankiewicz
Agata Majewska

W sobotę na Blaszak Arenie Jutrzenka Płock zmierzyła się z ENEA Piłką Ręczną Poznań. Rywalki płocczanek są wymieniane w gronie głównych kandydatów do awansu do Superligi.

Początek spotkania należał jednak do gospodyń. Jutrzenka przez niemal całą pierwszą połowę dyktowała warunki na parkiecie i na przerwę schodziła z pięciobramkową przewagą – 14:9.

Bardzo dobre spotkanie w bramce rozgrywała Kinga Kamecka, która tylko w pierwszej połowie zanotowała 10 skutecznych interwencji. Płocczanki dobrze radziły sobie również w ataku, wykorzystując szybkie kontrataki.

Rywalki odrobiły straty

Po zmianie stron obraz spotkania się zmienił. Poznanianki dokonały zmiany w bramce oraz zmodyfikowały ustawienie defensywne. Pozwoliło im to najpierw odrobić pięciobramkową stratę, a następnie przejąć inicjatywę.

Ostatecznie ENEA Piłka Ręczna Poznań zwyciężyła 26:22. Mimo porażki beniaminek Ligi Centralnej Kobiet pokazał, że jest w stanie nawiązać równorzędną walkę z jednym z najmocniejszych zespołów rozgrywek.

Poznań to jeden z najtrudniejszych rywali w lidze, ale jako beniaminek pokazałyśmy, że nie można nas lekceważyć. Myślę, że rywalki zapamiętają ten mecz na długo, bo tylko detale zaważyły na końcowym wyniku. Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu wzorowa, ale Poznanianki pokazały, że potrafią naprawdę bardzo dużo i przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę. Czujemy duży niedosyt, ale za kilka dni mamy szansę wrócić na właściwe tory. Już jesteśmy myślami przy meczu z SMS ZPRP Płock. Musimy pokazać na co nas stać.

Julia Bodnar
Bramkarka Jutrzenki

Przed Jutrzenką derby Płocka

Na kolejne emocje kibice nie będą musieli długo czekać. Już w piątek, 9 października o godz. 19.00, Jutrzenka zmierzy się z SMS ZPRP I Płock. Derby zostaną rozegrane w hali ZST "70" przy al. Kilińskiego 4.

Obie drużyny spotkały się już w tym sezonie. 22 września w ramach Wojewódzkiego Pucharu Polski zdecydowanie lepsza była Jutrzenka, która wygrała aż 43:21, prowadząc do przerwy 23:8.

SMS ZPRP Płock w ostatniej kolejce Ligi Centralnej Kobiet przegrał natomiast na wyjeździe z ENERGA Samborem Tczew 29:37. Najskuteczniejszą zawodniczką płockiej drużyny była Małgorzata Kanczkowska, autorka dziewięciu trafień. Z dorobkiem 31 bramek jest ona jednocześnie liderką klasyfikacji strzelczyń.

Wstęp na derby jest wolny

Jutrzenka zachęca kibiców do wsparcia drużyny podczas piątkowych derbów Płocka. Wstęp na spotkanie jest bezpłatny.

Wybrane dla Ciebie