Policjanci wstępnie ustalili, że 49-letni kierujący Dacią najprawdopodobniej rozpoczął manewr wyprzedzania, podczas gdy był wyprzedzany przez 60-letniego kierującego Kią.
Kierujący Kią chcąc uniknąć zderzenia pojazdów zjechał z drogi, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem i dachował.
Na szczęście nikt nie doznał poważnych obrażeń. Kierujący byli trzeźwi. Ruch odbywa się bez utrudnień.