Agresywne psy znów biegały po Płocku. Kolejna interwencja przy ul. Maneżowej!

Agresywne psy po raz kolejny wydostały się z posesji i biegały bez nadzoru po ulicach Płocka. Do interwencji policji i Straży Miejskiej doszło przy ul. Maneżowej. To kolejny przypadek, który budzi niepokój mieszkańców i rodzi pytania o bezpieczeństwo ludzi oraz innych zwierząt.

Agresywne psy Agresywne psy
Źródło zdjęć: © Straż Miejska w Płocku | Straż Miejska w Płocku
Anna Piotrowska

Wczoraj informowaliśmy Was o psach, które ponownie biegały po ulicach miasta i stwarzały zagrożenie dla ludzi i innych zwierząt.

Agresywne psy © Panorama Płock | Panorama Płock
- Jestem właśnie u weterynarza z moim psem, przyjechała babeczka której psiaka te psy dopadły i pogryzły i jest w ciężkim stanie.. czy ktoś w końcu zrobi z tym porządek czy nie potrafią? Nie czaje.. dojdzie do jakiejś tragedii w końcu - pisze jedna z internautek pod naszym postem.

Otrzymaliśmy także dużo informacji w wiadomościach prywatnych, także od Pana, którego pies został zaatakowany:

- Zostaliśmy zaatakowani, pitbul rzucił się na mojego owczarka małego i chwycił go za kark, udało się wyrwać szczeniaka z pyska - informuje zdenerwowany właściciel szczeniaka.

W sobotę, 29 sierpnia, około godziny 17 płoccy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące psów biegających w rejonie ul. Maneżowej. Według zgłoszenia zwierzęta miały zachowywać się agresywnie:

- Funkcjonariusze na miejscu zastali patrol Straży Miejskiej oraz świadków zdarzenia. Policjanci w rozmowie z właścicielem zwierząt ustalili, iż psy uciekły z posesji podczas jego nieobecności. Mundurowi sporządzili dokumentację o ukaranie do sądu (Niezachowanie ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia art. 77 Kodeksu wykroczeń). Dziś psy zostały odłowione przez właściciela oraz funkcjonariuszy Straży Miejskiej - informuje kom. Monika Jakubowska Oficer Prasowy KMP w Płocku.
Agresywne psy
Agresywne psy © Straż Miejska w Płocku | Straż Miejska w Płocku

Właściciel zdaje się nie przejmować sytuacją. Straż miejsca informuje, że jeden z trzecha patroli, który brał udział w akcji musiał aż włączyć sygnały, żeby syn właścicielki wyszedł z domu.

- Były pisane wnioski do sądu, były mandaty. Było pismo do UMP o czasowe odebranie psów (takie sformułowanie jest w ustawie czasowe odebranie). Urząd Miasta Płocka odmówił. Będziemy pisać ponownie do UMP - informuje st. insp. Jolanta Głowacka Rzecznik Prasowy Straży Miejskiej w Płocku.

Policja sporządziła dokumentację. Sprawa trafi do sądu

W związku z sobotnią interwencją policjanci sporządzili dokumentację w sprawie o niezachowanie ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia.

Podstawą jest art. 77 Kodeksu wykroczeń. Przepis przewiduje odpowiedzialność za niezachowanie zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia.

Art. 77. [Niezachowanie ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia]

§ 1. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.

§ 2. Kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka,

podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.

Wybrane dla Ciebie