Miasto reaguje po kolejnej ucieczce psów z ul. Maneżowej. Będzie kontrola z udziałem służb

Będzie kontrola na posesji przy ul. Maneżowej w Płocku, z której po raz kolejny wydostały się psy. Decyzję podjął płocki ratusz po ostatniej interwencji policji i Straży Miejskiej. W kontroli warunków bytowania zwierząt mają uczestniczyć przedstawiciele Urzędu Miasta Płocka, policji, Ekopatrolu Straży Miejskiej oraz Powiatowy Lekarz Weterynarii. To reakcja na powtarzające się sytuacje i obawy mieszkańców o bezpieczeństwo.

Agresywne psy Agresywne psy
Źródło zdjęć: © Straż Miejska w Płocku | Straż Miejska w Płocku
Agata Majewska

Sprawa psów z ul. Maneżowej w Płocku ma dalszy ciąg. Po kolejnej sytuacji, w której zwierzęta wydostały się poza teren posesji i miały zachowywać się agresywnie, płocki ratusz zapowiedział kontrolę warunków ich bytowania.

Do ostatniej interwencji doszło w sobotę, 29 sierpnia, około godz. 17. Policjanci otrzymali zgłoszenie o psach biegających w rejonie ul. Maneżowej. Ze zgłoszenia wynikało, że zwierzęta zachowują się agresywnie. Na miejscu funkcjonariusze zastali już patrol Straży Miejskiej oraz świadków.

Funkcjonariusze na miejscu zastali patrol Straży Miejskiej oraz świadków zdarzenia. Policjanci w rozmowie z właścicielem zwierząt ustalili, iż psy uciekły z posesji podczas jego nieobecności.

 kom. Monika Jakubowska
Oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Płocku.

Policjanci sporządzili dokumentację w celu skierowania do sądu wniosku o ukaranie w związku z niezachowaniem ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, czyli wykroczeniem określonym w art. 77 Kodeksu wykroczeń. W niedzielę psy zostały odłowione przy udziale właściciela i funkcjonariuszy Straży Miejskiej.

Mieszkańcy informowali o atakach na inne psy

Jak opisywaliśmy wcześniej na łamach Panoramy Płock, do redakcji trafiały relacje mieszkańców dotyczące zachowania zwierząt. Jeden z właścicieli psa przekazał, że podczas spaceru jego szczeniak został zaatakowany.

Zostaliśmy zaatakowani, pitbul rzucił się na mojego owczarka małego i chwycił go za kark, udało się wyrwać szczeniaka z pyska.

Informuje zdenerwowany właściciel szczeniaka

Także w komentarzach mieszkańcy informowali o innych przypadkach pogryzień psów i wyrażali obawy, że powtarzające się sytuacje mogą doprowadzić do poważniejszego zdarzenia.

Straż Miejska wcześniej wnioskowała o czasowe odebranie psów

Jak informowała rzeczniczka Straży Miejskiej w Płocku st. insp. Jolanta Głowacka, problem nie pojawił się po raz pierwszy. W sprawie podejmowane były już wcześniejsze działania.

Były pisane wnioski do sądu, były mandaty. Było pismo do UMP o czasowe odebranie psów. Urząd Miasta Płocka odmówił. Będziemy pisać ponownie do UMP.

st. insp. Jolanta Głowacka
Rzeczniczka Straży Miejskiej w Płocku

Ratusz zapowiada kontrolę na posesji

W poniedziałek, 31 sierpnia, Biuro Prasowe Urzędu Miasta Płocka przekazało nowy komunikat w tej sprawie. Ze względu na powtarzające się sytuacje oraz niedostateczne zabezpieczenie zwierząt przed wydostaniem się poza ogrodzenie zdecydowano o przeprowadzeniu kontroli.

Ma ją przeprowadzić Wydział Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Płocka. W działaniach mają uczestniczyć także policja, Ekopatrol Straży Miejskiej oraz Powiatowy Lekarz Weterynarii.

Kontrola ma dotyczyć przede wszystkim warunków bytowania zwierząt na posesji przy ul. Maneżowej. Ratusz zapowiada, że zostanie przeprowadzona w najszybszym możliwym terminie, z zachowaniem obowiązujących procedur prawnych.

Podejmiemy wszelkie możliwe działania dla bezpieczeństwa mieszkańców, które są zgodne z prawem.

Biuro prasowe Urzędu Miasta Płocka 

Sprawa będzie miała więc dalszy ciąg. Wyniki zapowiedzianej kontroli mogą mieć znaczenie dla decyzji dotyczących dalszego postępowania wobec właściciela oraz zwierząt.

Wybrane dla Ciebie