Dramatyczna akcja służb w Płocku. Mężczyzna groził wysadzeniem bloku przy ul. Dobrzyńskiej!

Groźna interwencja służb w Płocku. Mężczyzna odkręcił gaz i groził wysadzeniem bloku. Dzięki szybkiej reakcji strażaków udało się zapobiec tragedii.

Zdjęcie poglądoweZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Freepik | Freepik
Anna Piotrowska

Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło 25 czerwca 2026 roku około godziny 21:40, w jednym z bloków mieszkalnych przy ul. Dobrzyńskiej 21 w Płocku.

Do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej wpłynęło zgłoszenie dotyczące podejrzenia rozszczelnienia instalacji gazowej w mieszkaniu znajdującym się w budynku wielorodzinnym.

- Na miejsce zadysponowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemicznego "Płock 6", a także Policję, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Pogotowie Gazowe.Po otrzymaniu zgłoszenia dyżurny Stanowiska Kierowania KM PSP w Płocku nawiązał kontakt telefoniczny z osobą zgłaszającą w celu uzyskania szczegółowych informacji. W trakcie rozmowy mężczyzna poinformował, że odkręcił kurki gazowe w kuchence i chce wysadzić blok. Dyżurny kontynuował rozmowę, starając się uspokoić mężczyznę oraz nakłonić go do zakręcenia gazu, otwarcia okien, otwarcia drzwi i opuszczenia mieszkania.

mł. kpt. Wojciech Pietrzak
Oficer Prasowy PSP Płock 

Po dotarciu na miejsce ratownicy zastali zamknięte mieszkanie. W wyniku prowadzonych negocjacji mężczyzna otworzył drzwi, co pozwoliło strażakom wejść do lokalu bez użycia siły. Jeden z funkcjonariuszy uniemożliwił ponowne zamknięcie drzwi, przytrzymując je nogą.

Mężczyzna próbował wrócić do mieszkania, jednak strażacy skutecznie uniemożliwili mu wejście do czasu przyjazdu policjantów.

- Na miejscu obecny był również Zespół Ratownictwa Medycznego, który zdecydował o przewiezieniu właściciela mieszkania do szpitala.Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, dotarciu do wskazanego lokalu oraz wykonaniu pomiarów na klatce schodowej, w obrębie drzwi mieszkania, a następnie wewnątrz lokalu. Po wejściu do mieszkania stwierdzono wyczuwalny zapach gazu.W mieszkaniu prawdopodobnie nie było zasilania elektrycznego. Dodatkowo strażacy wyłączyli bezpieczniki w lokalu. Przewietrzono wszystkie pomieszczenia. Równocześnie drugi zastęp zabezpieczający miejsce zdarzenia zakręcił dopływ gazu do budynku na przyłączu głównym.

Po zakończeniu działań Pogotowie Gazowe potwierdziło, że zagrożenie zostało całkowicie wyeliminowane. W chwili zdarzenia w budynku przebywało około 110 osób.

Wybrane dla Ciebie