Tragiczny pożar pod Płockiem. Ogień strawił wędzarnię, jedna osoba zginęła!

W czwartek, 13 sierpnia, służby zostały wezwane do pożaru wędzarni w Świerczynie pod Drobinem. Ogień szybko objął znaczną część budynku, a akcja gaśnicza wymagała zaangażowania dużych sił straży pożarnej. Niestety, w pożarze zginęła jedna osoba.

Pożar wędzarni w Świerczynie Pożar wędzarni w Świerczynie
Źródło zdjęć: © Panorama Płock | Panorama Płock
Anna Piotrowska

Pożar w Świerczynie. Strażacy ruszyli do akcji

Zgłoszenie dotyczące pożaru wpłynęło do służb wieczorem. Na miejsce skierowano jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. Po przyjeździe ratowników okazało się, że płonie budynek wędzarni. Skala zdarzenia sprawiła, że do działań zadysponowano około 13 zastępów straży pożarnej.

- Na miejscu działało 13 zastępów, w tym PSP z Płocka, jeden zastęp z Raciąża, pozostałe jednostki z OSP - informował wczoraj mł. kpt. Wojciech Pietrzak Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Płocku.

Na sygnale - Pożar wędzarni w Świerczynie ustalenia - 14.08.26r.

Strażacy musieli przede wszystkim powstrzymać rozprzestrzenianie się ognia, a następnie przystąpić do dokładnego dogaszania obiektu.

Tragiczny finał akcji

W trakcie działań ratowniczych strażacy natrafili na osobę znajdującą się w objętym pożarem budynku. Niestety, mimo podjętych działań, życia poszkodowanego nie udało się uratować. Mężczyzna miał 45 lat.

Prokurator ujawnia pierwsze ustalenia

Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Sierpcu przeprowadził już pierwsze czynności, a śledczy przedstawili wstępne informacje dotyczące tragedii.

- Mamy za sobą pierwsze czynności śledztwa. Oględziny miejsca zdarzenia, zwłok na miejscu ich znalezienia, przeprowadził Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Sierpcu. Zwłoki zostały wydobyte z pogorzeliska w godzinach wieczornych przez Straż Pożarną - informuje prok. Bartosz Maliszewski Prokurator, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Stan budynku uniemożliwia oględziny

Miejsce pożaru pozostaje niebezpieczne, dlatego pełne oględziny obiektu nie mogły jeszcze zostać przeprowadzone.

Prokurator wyjaśnił, że dalsze czynności będą możliwe dopiero po uzyskaniu odpowiedniej informacji i zgody od straży pożarnej lub nadzoru budowlanego, że wejście do pomieszczenia jest bezpieczne. Dopiero wtedy śledczy będą mogli kontynuować oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa.

Ofiara to pracownik zakładu

Prokuratura poinformowała, że zmarły był pracownikiem zakładu. Śledczy mają pierwszą hipotezę dotyczącą przyczyn tragedii:

- Najprawdopodobniej doszło tutaj do zaprószenia ognia w części, która była przeznaczona do wędzenia tych wędlin. Ale ostateczną przyczynę pożaru ustali śledztwo oraz powołany biegły z zakresu pożarnictwa. Prawdopodobnie sekcja zwłok odbędzie się w przyszłym tygodniu, jak również formalnie w przyszłym tygodniu może być wszczęte śledztwo w kierunku czynu z art. 163, czyli sprowadzenia pożaru oraz być może nieumyślnego spowodowania śmierci, czyli art. 155 kodeksu karnego - dodaje prokurator.

Art. 163. [Sprowadzenie zdarzenia powszechnie niebezpiecznego]

§ 1. Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać:

1) pożaru,

2) zawalenia się budowli, zalewu albo obsunięcia się ziemi, skał lub śniegu,

3) eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych albo innego gwałtownego wyzwolenia energii, rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących lub parzących,

4) gwałtownego wyzwolenia energii jądrowej lub wyzwolenia promieniowania jonizującego,

podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca

podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 15.

§ 4. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 2 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca

podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Art. 155. [Nieumyślne spowodowanie śmierci]

Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Burmistrz Drobina: "Ogromna tragedia w naszej gminie"

Do tragedii odniósł się również burmistrz Miasta i Gminy Drobin Grzegorz Szykulski.

- Pożar doszczętnie zniszczył niewielki zakład, będący miejscem pracy i efektem wielu lat ciężkiej pracy jego właściciela. To ogromna tragedia również dla niego i jego Rodziny. Pragnę podkreślić, że właściciel zakładu przez lata wspierał Urząd Miasta i Gminy Drobin, nasze wydarzenia, stowarzyszenia, koła i inne organizacje, przekazując swoje wyroby i pomagając przy organizacji wielu przedsięwzięć. Rolnik-przedsiębiorca, który potrafił dzielić się tym, co sam swoją pracą wypracował, i w ten sposób wspierał naszą lokalną wspólnotę - przekazał w mediach społecznościowych Grzegorz Szykulski Burmistrz Miasta i Gminy Drobin.

Samorząd apeluje o solidarność

W swoim komunikacie Grzegorz Szykulski zaapelował o solidarność mieszkańców w obliczu tragedii. Podkreślił, że w tak trudnym momencie szczególnie ważne są życzliwość, wzajemna pomoc i wsparcie dla obu rodzin - bliskich zmarłego pracownika oraz rodziny właściciela zakładu.

Również składamy bliskim zmarłego najszczersze wyrazy współczucia.

Wybrane dla Ciebie