Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba, w środę przeprowadzono czynności procesowe z udziałem Stuarta K.-B. Obejmowały one przedstawienie zarzutów oraz przesłuchanie go w charakterze podejrzanego.
Według prokuratury zarzuty dotyczą czynów, do których miało dojść w okresie od sierpnia 2015 roku do sierpnia 2018 roku. Śledczy wskazują na podejrzenie popełnienia czynów o charakterze seksualnym z osobami poniżej 15. roku życia oraz rozpijania osób małoletnich.
Prokuratura podkreśla, że postępowanie nadal trwa, a przedstawienie zarzutów nie oznacza przesądzenia o winie podejrzanego.
Stuu nie przyznał się do zarzutów
Stuart K.-B. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Jak przekazał prok. Piotr Antoni Skiba, podejrzany odmówił składania wyjaśnień.
Stuu miał jednocześnie poinformować, że zamierza złożyć wyjaśnienia po zapoznaniu się z całością materiału dowodowego. Odpowiadał natomiast na pytania swoich obrońców dotyczące przede wszystkim kwestii formalnych związanych z dalszym stosowaniem aresztu.
To ważny etap postępowania, ale nie jest jego zakończeniem. Prokuratura zapowiada dalsze czynności dowodowe.
Prokuratura chce dalszego aresztu dla Stuu
Prokurator skierował do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa wniosek o dalsze stosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego.
Sprawa aresztu ma związek z wcześniejszymi działaniami polskich organów ścigania oraz poszukiwaniami Stuarta K.-B. poza granicami Polski.
W lipcu 2026 roku brytyjski sąd zdecydował o wydaniu Stuu Polsce. Polska domagała się jego ekstradycji w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw wobec osób małoletnich.
Będą kolejne badania i czynności procesowe
Prokuratura zapowiedziała, że na dalszym etapie postępowania planowane jest przeprowadzenie badań sądowo-psychiatrycznych z udziałem podejrzanego. Mają zostać przeprowadzone również badania seksuologiczne związane z charakterem zarzutów.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie zaznaczył również, że obecne zarzuty nie muszą być ostatnimi w tej sprawie. Postępowanie ma szeroki zakres i obejmuje różne wątki.
Część materiałów dowodowych została wyłączona do odrębnych postępowań. Jednocześnie prokuratura poinformowała, że część postępowań prowadzonych wcześniej na terenie okręgu warszawskiego zakończyła się prawomocnymi decyzjami o umorzeniu.
Stuu i Pandora Gate. Skąd wzięła się sprawa?
Sprawa Stuarta K.-B. jest związana z tzw. aferą Pandora Gate, która wybuchła w 2023 roku. Wówczas w internecie opublikowano materiały dotyczące zachowania części popularnych twórców internetowych wobec osób małoletnich.
Jedną z najważniejszych publikacji był materiał Sylwestra Wardęgi, który wywołał szeroką dyskusję dotyczącą bezpieczeństwa młodych osób w środowisku internetowym oraz relacji pomiędzy influencerami a ich młodszymi odbiorcami.
W październiku 2023 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała postanowienie o przedstawieniu Stuartowi K.-B. zarzutów. W związku ze sprawą wydano również decyzje dotyczące jego poszukiwania i tymczasowego aresztowania.
Kim jest Stuu?
Stuart K.-B. przez lata należał do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich twórców internetowych. Początkowo publikował materiały związane przede wszystkim z grą Minecraft, a następnie rozwijał działalność w kierunku treści lifestyle'owych i rozrywkowych.
Jego kanał na YouTube przez lata zgromadził miliony obserwujących. Twórca działał również w innych mediach społecznościowych. Po wybuchu afery Pandora Gate jego aktywność internetowa znacząco się zmniejszyła. Stuu przez pewien czas przebywał w Wielkiej Brytanii.
Co dalej ze sprawą Stuu?
Postępowanie w sprawie Stuarta K.-B. nie zostało zakończone. Prokuratura zapowiada kolejne czynności, w tym badania oraz analizę zgromadzonego materiału dowodowego.
O dalszym losie podejrzanego w zakresie tymczasowego aresztowania zdecyduje sąd. Należy podkreślić, że Stuart K.-B. nie przyznał się do zarzutów, a o jego ewentualnej odpowiedzialności karnej może rozstrzygnąć wyłącznie sąd.