Strażnicy miejscy zatrzymali agresywnego 34-latka. Był poszukiwany za poważne przestępstwo!
Skuteczna interwencja straży miejskiej zapobiegła dalszemu zagrożeniu dla mieszkańców. Agresywny mężczyzna, który zaczepiał klientów sklepu i dzieci na placu zabaw, okazał się osobą poszukiwaną do odbycia kary więzienia.
We wtorek, 22 kwietnia 2026 roku, około godziny 17:00 dyżurny odebrał zgłoszenie dotyczące agresywnego mężczyzny przebywającego w rejonie ul. Kolegialnej. Z relacji wynikało, że zaczepiał klientów jednego ze sklepów, był bardzo pobudzony i dopuścił się naruszenia nietykalności cielesnej jednego z nich.
Ze względu na realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców, na miejsce natychmiast skierowano patrol z Referatu Patrolowo–Interwencyjnego.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna opuścił sklep. Dzięki wskazówkom pracownika szybko wytypowano kierunek jego ucieczki. W pobliżu strażnicy zauważyli osobę odpowiadającą rysopisowi.
34-latek w tym czasie zaczepiał dzieci bawiące się na placu zabaw, wywołując u nich strach. Na widok radiowozu podjął próbę ucieczki, co doprowadziło do pościgu.
- Na widok radiowozu zaczął uciekać. Strażnicy udali się za nim w pościg. Mężczyzna próbował ukryć się przed mundurowymi w pomieszczeniu znajdującym się na szczycie jednego z bloków przy ul. Krótkiej. Ponieważ nie chciał podporządkować się wydawanym mu poleceniom do zachowania zgodnie z prawem, zastosowano w stosunku do niego środki przymusu bezpośredniego. Mężczyzna doprowadzony do radiowozu przyznał się strażnikom, że jest poszukiwany przez policję oraz jest uzależniony od narkotyków, i dziś też je zażywał. Wezwani na miejsce policjanci, potwierdzili, iż 34-letni agresor z Zawiercia jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.
Wezwani na miejsce policjanci potwierdzili, że zatrzymany mieszkaniec Zawiercia jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności za przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu.
Po zakończeniu interwencji do patrolu podeszła mieszkanka pobliskiego bloku, która podziękowała funkcjonariuszom za skuteczne działanie. Podkreśliła, że dzięki ich reakcji dzieci znów mogą bezpiecznie korzystać z placu zabaw, a mieszkańcy odzyskali spokój.