Bardzo przydatne zarówno w sytuacjach kryzysowych czasu pokoju jak i wojny. Obejmowało pierwszą pomoc z elementami medycyny pola walki, maskowanie i przetrwanie w terenie przygodnym w oparciu o zasoby przyrody dostępne na miejscu, użycie środków ochrony indywidualnej w postaci masek przeciwgazowych i odzieży ochronnej, techniki samoobrony oraz elementy treningu bezogniowego (budowa broni, warunki bezpieczeństwa na strzelnicy, postawy strzeleckie).
Uczestnicy szkolenia mieli okazję przekonać się, że żołnierze WOT prowadzący zajęcia, to nie tylko doskonali specjaliści, ale i prawdziwi pasjonaci wojska, z niewątpliwym zacięciem dydaktycznym.
Nikt nie narzekał na poranny chłód, bo naprawdę "się działo", a ruch i dynamika nie były tylko cechą młodego rocznika. W szkoleniu uczestniczyło 29 osób, wśród których był prezydent Płocka, jego zastępcy, skarbnik i sekretarz, a także pracownicy Urzędu Miasta Płocka i prezesi spółek miejskich. Co godne podkreślenia, większość stanowiły panie, było ich piętnaście. Nikt nie miał taryfy ulgowej. Wszyscy cywilni uczestnicy byli bardzo zadowoleni i zgodni, że inicjatywę należy kontynuować.