Przemoc psychiczna w jednym z domów pod Płońskiem. Interweniowała policja

Awantury, zastraszanie i ciągłe poczucie zagrożenia – z taką sytuacją miała zmagać się mieszkanka gminy Czerwińsk nad Wisłą. Policjanci zatrzymali jej 68-letniego partnera, który w chwili interwencji miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze wszczęli procedurę "Niebieskie Karty", aby zapewnić kobiecie odpowiednią pomoc i ochronę.

PolicjaPolicja
Źródło zdjęć: © Canva | Canva
Agata Majewska

Policjanci z powiatu płońskiego interweniowali w jednym z domów na terenie gminy Czerwińsk nad Wisłą. Powodem zgłoszenia była przemoc domowa, której miała doświadczać kobieta ze strony swojego 68-letniego partnera. Mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, miał wszczynać awantury, zastraszać kobietę i wywoływać u niej poczucie zagrożenia.

Do interwencji doszło we wtorek, 27 października. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, zachowanie 68-latka sprawiało, że jego partnerka obawiała się o swoje bezpieczeństwo.

Miał blisko 2 promile alkoholu. Został zatrzymany

Podczas interwencji policjanci sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny. Badanie wykazało, że miał on w organizmie blisko 2 promile alkoholu.

W związku z podejrzeniem stosowania przemocy psychicznej wobec partnerki 68-latek został zatrzymany.

Funkcjonariusze podjęli również działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa kobiecie. Wszczęto procedurę "Niebieskie Karty", która pozwala uruchomić pomoc dla osób doświadczających przemocy domowej.

Przemoc domowa nie zawsze pozostawia widoczne obrażenia

Policjanci zwracają uwagę, że przemoc domowa nie musi oznaczać wyłącznie bicia czy innych form agresji fizycznej. Równie dotkliwa może być przemoc psychiczna, która często nie pozostawia widocznych śladów.

Może ona polegać na poniżaniu, wyzywaniu, zastraszaniu, grożeniu, kontrolowaniu drugiej osoby czy wywoływaniu u niej nieustannego poczucia strachu.

Osoby doświadczające takiego traktowania często przez długi czas nie informują nikogo o swojej sytuacji. Obawiają się reakcji sprawcy, kolejnych awantur lub pogorszenia warunków życia.

Dlatego funkcjonariusze apelują, aby nie lekceważyć sygnałów mogących świadczyć o przemocy w rodzinie.

Policja może nakazać sprawcy opuszczenie mieszkania

W przypadku podejrzenia przemocy domowej policjanci mają możliwość zastosowania środków służących natychmiastowej ochronie osoby pokrzywdzonej.

W uzasadnionych sytuacjach funkcjonariusze mogą wydać nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz zakaz zbliżania się do niego i jego bezpośredniego otoczenia.

Możliwe jest również zastosowanie zakazu zbliżania się do osoby doznającej przemocy lub kontaktowania się z nią.

Ważnym narzędziem jest także procedura "Niebieskie Karty". Jej uruchomienie umożliwia objęcie osoby pokrzywdzonej wsparciem odpowiednich instytucji. Co istotne, wszczęcie tej procedury nie wymaga zgody osoby doświadczającej przemocy.

Gdzie szukać pomocy w przypadku przemocy domowej?

Osoby doświadczające przemocy lub będące jej świadkami mogą zgłosić się do najbliższej jednostki policji, ośrodka pomocy społecznej lub skorzystać z pomocy specjalistycznych instytucji.

Wsparcie zapewnia również Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia", dostępne pod bezpłatnym numerem telefonu 800 120 002.

Wybrane dla Ciebie