Podpalenie samochodu w Płocku. Ustalono sprawcę. Mężczyzna usłyszał zarzut!

Prokuratura potwierdziła, że pożar samochodu osobowego marki Skoda, do którego doszło 22 września przy ul. Łączniczek w Płocku, był wynikiem podpalenia. Śledczy ustalili osobę podejrzewaną o dokonanie tego czynu. Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia mienia i przyznał się do jego popełnienia.

Pożar auta Pożar auta
Źródło zdjęć: © Czytelniczka Panoramy Płock
Anna Piotrowska

Sprawa pożaru samochodu, do którego doszło przy ul. Łączniczek w Płocku, trafiła już do prokuratury. Jak poinformował prokurator, akta postępowania zostały przekazane przez policję do Prokuratury Rejonowej w Płocku. Przeprowadzone dotychczas czynności pozwoliły ustalić, że pożar samochodu osobowego marki Skoda nie był przypadkowy. Pojazd został podpalony.

Śledczy ustalili również osobę podejrzewaną o dokonanie podpalenia:

- W wyniku tego postępowania ustalono, że pożar samochodu jest wynikiem podpalenia. Ustalono sprawcę. Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia mienia, to jest artykuł 288 kodeksu karnego. Przyznał się i złożył bardzo obszerne wyjaśnienia. Teraz te wyjaśnienia będą weryfikowane przez prokuraturę i policję - przekazał prokurator Bartosz Maliszewski Rzecznik Prasowy, Prokurator Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Art. 288. KK Zniszczenie rzeczy:

§ 1. Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 3. Karze określonej w § 1 podlega także ten, kto przerywa lub uszkadza kabel podmorski albo narusza przepisy obowiązujące przy zakładaniu lub naprawie takiego kabla.

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Na tym etapie śledztwa prokuratura nie chce przekazywać więcej informacji dotyczących sprawy. Powodem jest trwające postępowanie oraz konieczność zweryfikowania wyjaśnień złożonych przez podejrzanego.

Śledczy zabezpieczyli materiał dowodowy, który może pomóc w dokładnym odtworzeniu przebiegu zdarzenia. Jak przekazał prokurator, zabezpieczono nagrania monitoringu, a także przesłuchano kilku naocznych świadków. Przeprowadzono również oględziny samochodu, który uległ pożarowi.

Wraz z pojawieniem się nowych, oficjalnych informacji będziemy aktualizować materiał.

  • Pożar auta
  • Pożar auta
  • Pożar auta
[1/3] Pożar auta Źródło zdjęć: © Czytelniczka Panoramy Płock
Wybrane dla Ciebie