Odpadający tynk i brak remontów. Co dalej z kamienicami przy Starym Rynku?
Cztery kamienice przy Starym Rynku w Płocku wymagają pilnych remontów, jednak prace postępują bardzo wolno. Tylko jeden właściciel skorzystał z miejskiej dotacji. Sprawą zajął się Przewodniczący Rady Miasta, który pyta o działania miasta i bezpieczeństwo mieszkańców.
Stan techniczny części kamienic przy Starym Rynku w Płocku budzi coraz większe obawy. W sprawie niszczejących budynków interpelację do władz miasta złożył Przewodniczący Rady Miasta, Artur Jaroszewski. Zwraca w niej uwagę na zły stan czterech nieruchomości położonych w północnej pierzei rynku – pod numerami 11, 15, 21 i 23.
Jak podkreśla przewodniczący, tempo remontów jest bardzo wolne, a wygląd budynków "nie przynosi chluby ani właścicielom, ani miastu". Kamienice znajdują się w jednym z najbardziej reprezentacyjnych punktów Płocka, który powinien być wizytówką miasta.
Miasto oferuje wsparcie finansowe na remonty zabytków. Rada Miasta Płocka co roku przyznaje dotacje na prace budowlane, konserwatorskie i restauratorskie, które mogą pokryć około 30 procent kosztów inwestycji. Mimo to zainteresowanie właścicieli nieruchomości jest ograniczone.
W 2026 roku wniosek o dofinansowanie złożył jedynie właściciel kamienicy przy Starym Rynku 11 i uzyskał wsparcie. To daje nadzieję, że przynajmniej ten budynek w najbliższym czasie zmieni swój wygląd. Pozostałe obiekty nadal czekają na działania.
Przewodniczący pyta w interpelacji, czy właściciele kamienic pod numerami 15, 21 i 23 kiedykolwiek ubiegali się o miejskie dofinansowanie, a jeśli nie – sugeruje, by urząd skontaktował się z nimi i poinformował o dostępnych możliwościach wsparcia.
Wątpliwości dotyczą także przyszłości innych nieruchomości na Starówce. W interpelacji pojawia się pytanie o los budynku przy Starym Rynku 10–12. Jak wskazano, jego właściciel kilkukrotnie otrzymywał dofinansowanie, jednak nie zdecydował się na realizację inwestycji.
Artur Jaroszewski zwraca również uwagę na kwestie bezpieczeństwa. Zniszczone elewacje, odpadający tynk czy brak odpowiedniego oznakowania mogą stanowić zagrożenie dla przechodniów oraz osób korzystających z pobliskich ogródków gastronomicznych. W związku z tym pyta, jak często kontrolowany jest stan techniczny takich budynków.
Sprawa niszczejących kamienic na Starówce pokazuje, że mimo dostępnych środków finansowych, skuteczna rewitalizacja historycznej zabudowy wciąż napotyka na bariery – zarówno formalne, jak i właścicielskie. Odpowiedź władz miasta na interpelację może przynieść więcej informacji o planowanych działaniach i przyszłości tego obszaru.