Mazowiecka kompania "Wisła" w akcji. Strażacy walczą z ogromnym pożarem lasów
Mazowieccy strażacy, w tym również jednostki z regionu płockiego, zostali skierowani do walki z ogromnym pożarem lasów w Puszczy Solskiej na Lubelszczyźnie. W działaniach bierze udział kilkuset ratowników, śmigłowce Black Hawk oraz samoloty gaśnicze. Ogień objął już setki hektarów terenów leśnych, a sytuację dodatkowo utrudniają susza i silny wiatr.
Trwa ogromna akcja gaśnicza w Puszczy Solskiej w powiecie biłgorajskim na Lubelszczyźnie. Do działań skierowano znaczne siły straży pożarnej z całego kraju, w tym także strażaków z województwa mazowieckiego oraz jednostki z regionu płockiego.
Strażacy prowadzą działania zarówno z ziemi, jak i z powietrza. W akcji wykorzystywane są policyjne śmigłowce Black Hawk, śmigłowce Lasów Państwowych oraz samoloty gaśnicze typu Dromader. Ratownicy walczą z ogniem w bardzo trudnym terenie, gdzie znajdują się mokradła i trudno dostępne obszary leśne.
Pożar wybuchł we wtorek w rejonie miejscowości Kozaki w powiecie biłgorajskim. Ogień bardzo szybko objął rozległe tereny leśne Puszczy Solskiej – jednego z najcenniejszych przyrodniczo obszarów we wschodniej Polsce. Znajdują się tam m.in. rezerwaty przyrody, obszary Natura 2000 oraz tereny ochrony gatunkowej roślin i zwierząt.
Według najnowszych informacji żywioł objął już nawet około 500 hektarów lasów. Strażacy podkreślają, że największym problemem jest silny wiatr oraz bardzo wysuszona ściółka leśna, która sprzyja szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia.
Podczas akcji doszło również do tragedii. Rozbił się samolot gaśniczy Dromader, a pilot maszyny zginął na miejscu.