Koniec marzeń o hat-tricku. ORLEN Wisła Płock bez mistrzostwa Polski po finale w Kielcach!

To miał być kolejny rozdział wielkiej "Świętej Wojny", ale tym razem zakończył się on triumfem gospodarzy. ORLEN Wisła Płock przegrała w Hali Legionów z Industrią Kielce 27:36 i tym samym straciła tytuł mistrza Polski. Kielczanie wygrali finałową serię ORLEN Superligi 2:0, odzyskując krajowy tron po dwóch latach dominacji Nafciarzy.

Mistrzostwo Polski Mistrzostwo Polski
Źródło zdjęć: © Polsat Sport | Polsat Sport
Redakcja Panorama Płock

Już przed pierwszym gwizdkiem atmosfera w Kielcach była wyjątkowa. Wypełniona po brzegi Hala Legionów niosła gospodarzy do zwycięstwa, a stawka spotkania była ogromna. Po wygranej 30:25 w pierwszym meczu finału Industria potrzebowała tylko jednego zwycięstwa, by odzyskać mistrzostwo Polski. Wisła przyjechała do Kielc z jasnym celem – doprowadzić do trzeciego, decydującego starcia w Płocku.

Początek meczu dawał jeszcze nadzieję kibicom z Mazowsza. Nafciarze starali się odpowiadać na każdą skuteczną akcję gospodarzy, jednak z minuty na minutę przewaga Industrii rosła. Kielczanie imponowali skutecznością w ataku, a liderzy zespołu – Alex i Daniel Dujshebaevowie – prowadzili swoją drużynę do coraz wyższego prowadzenia. Do przerwy Industria wygrywała 18:14 i była o krok od przypieczętowania tytułu.

Po zmianie stron Wisła próbowała wrócić do gry. Kilka skutecznych akcji dawało sygnał do odrabiania strat, jednak gospodarze szybko gasili nadzieje płocczan. Gdy przewaga Industrii przekroczyła kilka bramek, stało się jasne, że mistrzostwo wymyka się z rąk obrońców tytułu. Ostatecznie kielczanie zwyciężyli aż 36:27, a końcowa syrena rozpoczęła świętowanie nowego mistrza Polski.

Choć wynik jest bolesny dla kibiców ORLEN Wisły Płock, nie przekreśla całego sezonu. Nafciarze przez wiele miesięcy prezentowali wysoki poziom, wygrali sezon zasadniczy ORLEN Superligi i zdobyli Puchar Polski. W najważniejszym momencie rozgrywek zabrakło jednak skuteczności oraz stabilności, które przez ostatnie lata były znakiem rozpoznawczym zespołu z Płocka.

Po końcowym gwizdku emocje były skrajne. W sektorze gości dominowało rozczarowanie i niedowierzanie, ale także podziękowania dla drużyny za walkę przez cały sezon. Kibice Wisły, którzy licznie stawili się w Kielcach, mimo porażki przez długie minuty wspierali swoich zawodników. Z kolei gospodarze celebrowali odzyskanie mistrzowskiego tytułu, na który czekali od 2023 roku.

Dla ORLEN Wisły Płock oznacza to koniec sezonu 2025/2026. Klub będzie musiał przeanalizować przyczyny niepowodzenia w finale i rozpocząć przygotowania do kolejnych rozgrywek. Celem pozostanie odzyskanie mistrzostwa Polski, obrona krajowych trofeów oraz ponowna walka o jak najlepszy wynik na europejskich parkietach.

Dzisiejszy finał pokazał po raz kolejny, że rywalizacja Wisły Płock z Industrią Kielce pozostaje największym wydarzeniem polskiej piłki ręcznej. Tym razem zwycięska okazała się Industria. Nafciarze schodzą z parkietu pokonani, ale z przekonaniem, że kolejna odsłona tej wielkiej rywalizacji nadejdzie szybciej, niż wszystkim się wydaje.

Wybrane dla Ciebie