Kociak prawie zamarzł. O dzielnym puszku z ulicy Chopina!
Siarczyste mrozy dają się we znaki nie tylko ludziom. W tak trudnych warunkach atmosferycznych warto pamiętać także o zwierzętach. Bez odpowiedniej opieki mogą nie przetrwać. Dlatego ważna jest szybka reakcja świadków. Dzięki nim strażnicy miejscy w porę zainterweniowali wobec przemarzniętego kota, błąkającego się w niedzielę w okolicy ulicy Chopina.