Kierowca był pijany i bez uprawnień. Policjanci ujawnili także środki odurzające
Rutynowa kontrola drogowa w Sierpcu zakończyła się zatrzymaniem dwóch mężczyzn oraz ujawnieniem środków odurzających. Policjanci zatrzymali kierowcę peugeota po tym, jak nie zastosował się do znaku STOP.
Funkcjonariusze z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu podczas patrolu ulic miasta zauważyli samochód marki Peugeot, którego kierowca zignorował znak B-20 "STOP". Policjanci zatrzymali pojazd do kontroli drogowej.
Za kierownicą siedział 27-letni mieszkaniec powiatu sierpeckiego. Mundurowi wyczuli od niego alkohol, a przeprowadzone badanie wykazało ponad promil alkoholu w organizmie. Jak ustalili policjanci, mężczyzna nie posiadał także wymaganych uprawnień do kierowania pojazdami.
W trakcie interwencji uwagę funkcjonariuszy zwróciło zachowanie jednego z pasażerów. 33-letni mężczyzna był wyraźnie pobudzony i nerwowy, co wzbudziło podejrzenia policjantów.
Podczas kontroli wnętrza pojazdu mundurowi znaleźli zawiniątko z białym proszkiem ukryte pomiędzy siedzeniami. Dodatkowo w kieszeni spodni pasażera ujawniono torebkę strunową z białą substancją.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi. 27-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Odpowie również za jazdę bez uprawnień oraz popełnione wykroczenie drogowe.
Z kolei 33-letni pasażer odpowie za posiadanie środków odurzających. O dalszym losie obu mężczyzn zdecyduje sąd.