Jutrzenka Płock zatrzymała liderki! Cenny punkt po emocjonującym spotkaniu

Jutrzenka Płock była o krok od sprawienia ogromnej niespodzianki w Lidze Centralnej Kobiet. Płocczanki zremisowały z liderującą Koroną Handball Kielce 26:26, a o zwycięstwie zdecydowały dopiero rzuty karne. Choć rywalki okazały się skuteczniejsze, gospodynie wywalczyły niezwykle cenny punkt do ligowej tabeli.

MMKS Jutrzenka Płock remisuje z Koroną Handball Kielce MMKS Jutrzenka Płock remisuje z Koroną Handball Kielce
Źródło zdjęć: © MMKS Jutrzenka Płock | MMKS Jutrzenka Płock
Agata Majewska

Ogromne emocje, zacięta walka i rozstrzygnięcie dopiero w rzutach karnych. Jutrzenka Płock rozegrała jedno z najlepszych spotkań w obecnym sezonie Ligi Centralnej Kobiet. Płocczanki postawiły trudne warunki liderkom rozgrywek, Koronie Handball Kielce, i były bliskie odniesienia sensacyjnego zwycięstwa.

Jutrzenka Płock odrobiła straty i postawiła się liderkom

Początek spotkania w Blaszak Arenie należał do przyjezdnych. Korona Handball Kielce już po siedmiu minutach prowadziła 5:1. Zawodniczki Jutrzenki nie zamierzały jednak oddawać meczu bez walki.

Płocczanki stopniowo odrabiały straty, a w 21. minucie po raz pierwszy doprowadziły do remisu. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 13:13.

Po zmianie stron gospodynie przejęły inicjatywę i przez znaczną część drugiej połowy utrzymywały prowadzenie. Dopiero w 50. minucie rywalkom udało się ponownie wyjść na prowadzenie.

MMKS Jutrzenka Płock remisuje z Koroną Handball Kielce
MMKS Jutrzenka Płock remisuje z Koroną Handball Kielce © MMKS Jutrzenka Płock | MMKS Jutrzenka Płock

Końcówka dostarczyła kibicom największych emocji. W ostatniej minucie Jutrzenka prowadziła jeszcze 26:25, jednak bardziej doświadczone zawodniczki Korony zdołały wyrównać. Regulaminowy czas gry zakończył się remisem 26:26.

Rzuty karne zdecydowały o zwycięstwie Korony Handball Kielce

O losach spotkania musiały zdecydować rzuty karne. W nich bohaterką zespołu z Kielc została bramkarka Nina Smelcerz, która obroniła wszystkie trzy próby zawodniczek Jutrzenki. Przy stuprocentowej skuteczności rywalek Korona wygrała serię 3:0, zdobywając dwa punkty.

W szeregach płockiego zespołu ponownie bardzo dobrze zaprezentowała się bramkarka Kinga Kamecka. Na szczególne wyróżnienie zasłużyła również Natalia Szmigielska-Florczak, która zdobyła dziewięć bramek i została wybrana najlepszą zawodniczką Jutrzenki w tym spotkaniu.

Mimo porażki w rzutach karnych płocczanki mogą być zadowolone ze swojej postawy. Zdobyty punkt ma duże znaczenie w kontekście walki o utrzymanie w Lidze Centralnej Kobiet.

Drużyna zostawiła wiele zdrowia na parkiecie. Dla nas taki punkt jest na wagę złota. Widząc, jak układa się tabela i jakie bardzo małe są różnice i zapewne dalej będą od 4. do 11. miejsca, to musimy szukać punktów w każdym spotkaniu. Ten sezon będzie wyjątkowy dla Ligi Centralnej Kobiet, bo już teraz widać, że nikt nie odpuści nawet na sekundę i z pewnością będzie wiele emocjo do samego końca. Dlatego tym bardziej cieszy, że w każdym meczu, niezależnie z kim gramy, zespół robi wszystko, aby punktować. Tym razem byliśmy o włos od sensacji, ale taką niespodziankę bierzemy w ciemno. Teraz kierunek Żory, gdzie to rywal musi, a my możemy.

Marek Wojciechowski 
Prezes Jutrzenki Płock 

Przed Jutrzenką Płock kolejne trudne spotkanie

Po emocjonującym pojedynku z Koroną Handball Kielce zawodniczki Jutrzenki czeka krótka przerwa w ligowych rozgrywkach.

Kolejne spotkanie płocczanki rozegrają 31 października o godzinie 17:00 w Żorach, gdzie zmierzą się z miejscowym MTS-em. Rywalki należą do grona faworytów do awansu do Superligi i według informacji klubowych nie straciły dotychczas ani jednego punktu w obecnym sezonie.

Kolejne spotkanie MMKS Jutrzenka Płock
Kolejne spotkanie MMKS Jutrzenka Płock © MMKS Jutrzenka Płock | MMKS Jutrzenka Płock • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Na własny parkiet Jutrzenka Płock powróci 6 listopada. Mecz w Blaszak Arenie rozpocznie się o godzinie 19:00.

Po występie przeciwko liderkom rozgrywek płocczanki pokazały, że potrafią skutecznie rywalizować nawet z najmocniejszymi zespołami ligi. Zdobyty punkt może okazać się niezwykle istotny w dalszej części sezonu.

Wybrane dla Ciebie