Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa. Prawniczka ocenia!
Prawo oświatowe, jako jedna z gałęzi prawa administracyjnego, podlega dynamicznym zmianom wynikającym z konieczności dostosowywania systemu edukacji do aktualnych potrzeb społecznych, cywilizacyjnych oraz zdrowotnych. Współczesna szkoła pełni bowiem nie tylko funkcję dydaktyczną, lecz również wychowawczą i profilaktyczną, przygotowując uczniów do świadomego funkcjonowania w społeczeństwie. W tym kontekście coraz większego znaczenia nabierają regulacje odnoszące się do szeroko rozumianego zdrowia, obejmującego zarówno jego wymiar fizyczny, jak i psychiczny oraz społeczny. Jednym z przejawów tego kierunku zmian jest wprowadzenie do systemu oświaty nowego przedmiotu – edukacji zdrowotnej.
Wprowadzenie do polskiego systemu oświaty przedmiotu określanego jako edukacja zdrowotna stanowi element szerszej reformy programowej, której celem jest dostosowanie treści nauczania do aktualnych wyzwań społecznych i zdrowotnych. Regulacja ta została dokonana na poziomie aktów wykonawczych wydanych na podstawie ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe, w szczególności w oparciu o art. 47 ust. 1 tej ustawy, upoważniający ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania do określenia podstawy programowej kształcenia ogólnego.
Na mocy rozporządzeń Ministra Edukacji z dnia 6 marca 2025 r., zmieniających dotychczasowe regulacje w sprawie podstawy programowej, do systemu edukacji formalnie wprowadzono nowy przedmiot – edukację zdrowotną. Jednocześnie zmiana ta wiązała się z odejściem od dotychczasowego przedmiotu "wychowanie do życia w rodzinie", który w poprzednim stanie prawnym pełnił częściowo zbliżoną funkcję, jednak o znacznie węższym zakresie tematycznym. Nowa regulacja rozszerza bowiem obszar kształcenia o zagadnienia dotyczące zdrowia fizycznego, psychicznego, społecznego oraz środowiskowego, kładąc nacisk na rozwijanie kompetencji umożliwiających świadome dbanie o zdrowie przez całe życie.
Pomimo formalnego wprowadzenia edukacji zdrowotnej do podstawy programowej, aktualny stan prawny nie nadaje temu przedmiotowi charakteru obowiązkowego. W świetle obowiązujących przepisów zajęcia te nie zostały ujęte jako obligatoryjne w rozumieniu ramowych planów nauczania, co oznacza, że uczniowie – a w przypadku osób niepełnoletnich ich rodzice – zachowują prawo do rezygnacji z uczestnictwa w nich. Tym samym edukacja zdrowotna, choć stanowi element systemu kształcenia, funkcjonuje obecnie jako przedmiot fakultatywny. Brak obowiązku uczestnictwa odróżnia ją od podstawowych zajęć edukacyjnych i wpływa bezpośrednio na zakres jej oddziaływania w praktyce szkolnej.
W przestrzeni publicznej oraz w wypowiedziach przedstawicieli organów władzy wykonawczej pojawiają się jednak zapowiedzi zmiany tego stanu rzeczy. Ministerstwo Edukacji sygnalizuje możliwość nadania edukacji zdrowotnej statusu przedmiotu obowiązkowego, co wiązałoby się z koniecznością nowelizacji przepisów wykonawczych, w szczególności rozporządzenia w sprawie ramowych planów nauczania.
Należy przy tym wyraźnie podkreślić, że na moment obecny brak jest aktu normatywnego, który wprowadzałby taki obowiązek. Ewentualna zmiana ma charakter postulatywny i znajduje się na etapie zapowiedzi politycznych oraz analiz funkcjonowania przedmiotu w pierwszym okresie jego obowiązywania.
Motywacja ustawodawcy do wprowadzenia edukacji zdrowotnej oraz rozważania jej obligatoryjności ma charakter wieloaspektowy. W uzasadnieniach projektów aktów prawnych oraz w oficjalnych komunikatach podkreśla się przede wszystkim znaczenie edukacji zdrowotnej dla realizacji celów polityki zdrowia publicznego. W szczególności wskazuje się na potrzebę zwiększenia świadomości zdrowotnej społeczeństwa, przeciwdziałania chorobom cywilizacyjnym oraz kształtowania nawyków prozdrowotnych już na etapie edukacji szkolnej.
Istotnym elementem jest również odpowiedź na narastające problemy w zakresie zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży, co uzasadnia włączenie do programu nauczania treści dotyczących emocji, relacji społecznych oraz radzenia sobie ze stresem.
Nie bez znaczenia pozostaje także aspekt systemowy. Wprowadzenie nowego przedmiotu stanowi próbę kompleksowego ujęcia zagadnień, które wcześniej były rozproszone lub obecne w ograniczonym zakresie w ramach innych zajęć. Zastąpienie "wychowania do życia w rodzinie" edukacją zdrowotną oznacza odejście od modelu skoncentrowanego głównie na kwestiach rodzinnych i seksualnych na rzecz szerszego, interdyscyplinarnego podejścia do zdrowia jako wartości społecznej i indywidualnej.
Jednocześnie wprowadzenie edukacji zdrowotnej oraz zapowiedzi nadania jej charakteru obowiązkowego wywołały istotne kontrowersje społeczne i prawne. Spór koncentruje się przede wszystkim wokół zakresu treści programowych, w szczególności tych odnoszących się do edukacji seksualnej, tożsamości oraz relacji międzyludzkich. Część środowisk podnosi, że przekazywane treści mogą ingerować w konstytucyjnie chronione prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami, wynikające m.in. z art. 48 Konstytucji RP. W tym kontekście podkreśla się znaczenie zachowania możliwości rezygnacji z zajęć jako gwarancji realizacji tej zasady.
Jak zapewnia Ministerstwo Edukacji, obowiązkowość przedmiotu zostanie wyłączona w zakresie zdrowia seksualnego, który jest jednym z dziesięciu działów podstawy programowej tego przedmiotu. Kwestie związane z seksualnością znajdziemy także w dziale o dojrzewaniu. Udział w lekcjach dotyczących tych tematów pozostanie nieobowiązkowy. O udziale uczniów w zajęciach o tej tematyce będą decydować rodzice lub w przypadku szkół ponadpodstawowych pełnoletni uczniowie.
Z drugiej strony zwolennicy reformy wskazują, że edukacja zdrowotna ma charakter neutralny światopoglądowo i opiera się na wiedzy naukowej, a jej celem jest zapewnienie młodzieży rzetelnych informacji niezbędnych do podejmowania świadomych decyzji dotyczących zdrowia. W ich ocenie ewentualne uczynienie
przedmiotu obowiązkowym stanowiłoby realizację obowiązku państwa w zakresie ochrony zdrowia publicznego oraz zapewnienia równego dostępu do edukacji.
Kontrowersje dotyczą również samego trybu wprowadzania zmian oraz tempa reformy. Wskazuje się, że proces legislacyjny powinien uwzględniać szerokie konsultacje społeczne oraz zapewniać odpowiedni czas na przygotowanie szkół i nauczycieli do realizacji nowego przedmiotu. Pojawiają się także wątpliwości co do praktycznej realizacji programu, w tym dostępności odpowiednio przygotowanej kadry dydaktycznej.
Podsumowując, edukacja zdrowotna stanowi obecnie prawnie umocowany, lecz nieobowiązkowy element systemu oświaty. Jej wprowadzenie opiera się na obowiązujących rozporządzeniach Ministra Edukacji, wydanych na podstawie delegacji ustawowej zawartej w Prawie oświatowym.
Jednocześnie brak jest aktualnie normy prawnej nakładającej obowiązek uczestnictwa w tych zajęciach. Zapowiedzi zmiany tego stanu rzeczy należy traktować jako element procesu legislacyjnego, który nie został jeszcze zakończony. Towarzyszące reformie kontrowersje wskazują natomiast, że dalsze decyzje w tym zakresie będą wymagały wyważenia wartości konstytucyjnych, w szczególności prawa do ochrony zdrowia oraz prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.