Strażak tak spieszył się na akcje, że uderzył w elewacje i w samej bieliźnie przewrócił się na lodzie. Po czym pobiegł na interwencję!
Mówi się, że strażak jest zawsze w gotowości — i ta historia doskonale to potwierdza. Podczas jednego z alarmów w lokalnej remizie OSP MAŁA WIEŚ doszło do zdarzenia, które błyskawicznie zyskało miano akcji roku. Było szybko, dynamicznie i… bardzo zabawnie.