Jedno z najpoważniejszych śledztw prowadzonych w ostatnim czasie przez Prokuraturę Okręgową w Płocku dobiegło końca. Chodzi o sprawę śmierci nastoletniej Mai K. z Mławy.
13 sierpnia prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Płocku akt oskarżenia przeciwko 18-letniemu Bartoszowi G.
Postępowanie trwało od końca kwietnia 2025 r., a podejrzanego sprowadzono w procedurze uproszczonej (w trybie ENA) z Republiki Grecji.
Zaginięcie Mai i tragiczny finał poszukiwań
Sprawa rozpoczęła się w kwietniu 2025 roku. Maja K. była ostatni raz widziana 23 kwietnia, kiedy wyszła z domu na spotkanie z mieszkającym w pobliżu kolegą. Następnego dnia zgłoszono jej zaginięcie.
Poszukiwania zakończyły się tragicznie. 1 maja ciało nastolatki odnaleziono w zaroślach w pobliżu zakładu należącego do rodziny podejrzanego. Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci były rozległe obrażenia głowy.
Śledczy ustalili, że Maja i 17-letni wówczas Bartosz G. spotkali się 23 kwietnia 2025 roku. Według ustaleń prokuratury właśnie tego dnia miało dojść do zabójstwa.
Bartosz G. został zatrzymany w Grecji
W czasie, gdy trwały poszukiwania nastolatki, Bartosz G. przebywał w Grecji w związku ze szkolnym wyjazdem. Został tam zatrzymany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Procedura sprowadzenia go do Polski trwała kilka miesięcy. Ostatecznie w grudniu 2025 roku został przekazany polskim organom ścigania.
Jednym z istotnych elementów prowadzonego później postępowania było również ustalenie stanu psychicznego oskarżonego. Bartosz G. został poddany badaniom i obserwacji psychiatrycznej. Biegli uznali, że był poczytalny w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu.
20 świadków i 21 opinii biegłych
Śledztwo w tej sprawie było rozbudowane. Prokuratura gromadziła materiał dowodowy przez ponad rok.
W sprawie przesłuchano 20 świadków oraz uzyskano 21 opinii biegłych i instytutów różnych specjalności.
13 sierpnia śledztwo zostało formalnie zakończone, a akt oskarżenia trafił do właściwego miejscowo i rzeczowo Sądu Okręgowego w Płocku.
Młodocianemu podejrzanemu Bartoszowi G. grozi do 30 lat pozbawienia wolności. W sprawie stosowany jest tymczasowy areszt.
Teraz sprawa zabójstwa nastolatki z Mławy będzie miała swój dalszy ciąg przed Sądem Okręgowym w Płocku.