Zapowiadał, że "zrobi coś złego w szkole". Jest decyzja sądu w sprawie 17-latka

17-latek, który zapowiadał, że "zrobi coś złego w szkole", usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Dzięki reakcji uczniów, nauczyciela oraz szybkiej interwencji policjantów z Sierpca nastolatek został zatrzymany. Jak poinformowała mazowiecka policja, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na dwa miesiące. Sprawa wywołała niepokój w związku z ostatnimi wydarzeniami w placówkach oświatowych na Mazowszu.

Zatrzymanie 17-latka planującego atak na szkołę w Sierpcu Zatrzymanie 17-latka planującego atak na szkołę w Sierpcu
Źródło zdjęć: © Policja Mazowiecka | Policja Mazowiecka
Agata Majewska

Sprawa 17-latka zatrzymanego w Sierpcu w związku z podejrzeniem przygotowywania niebezpiecznego zdarzenia na terenie szkoły ma swój dalszy ciąg. Nastolatek usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące. Najnowsze informacje przekazała w piątek, 9 października, Policja Mazowsze.

Niepokojące słowa 17-latka. Uczniowie powiadomili nauczyciela

Do zatrzymania nastolatka doszło w środę, 7 października. Jak wynika z informacji przekazanych przez mazowiecką policję, 17-latek miał mówić swoim rówieśnikom, że tego dnia "zrobi coś złego w szkole".

Niepokojące wypowiedzi wzbudziły obawy uczniów, którzy zdecydowali się poinformować o sytuacji nauczyciela. Ten przekazał otrzymane informacje funkcjonariuszom Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu.

Policjanci natychmiast rozpoczęli działania. Jeszcze tego samego dnia rano funkcjonariusze wydziału kryminalnego weszli do miejsca zamieszkania 17-latka i zatrzymali go.

Policjanci znaleźli dwa noże i zabezpieczyli telefon

Podczas przeszukania miejsca zamieszkania nastolatka funkcjonariusze zabezpieczyli należącą do niego saszetkę, w której znajdowały się dwa noże.

Śledczy zabezpieczyli również telefon komórkowy 17-latka. Jak poinformowała policja, w urządzeniu odnaleziono historię wyszukiwania informacji dotyczących planowania ataku.

Do sprawy odniósł się także minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, który podczas konferencji prasowej podkreślił znaczenie współpracy policjantów z lokalnym środowiskiem nauczycieli.

17-latek usłyszał zarzut. Sąd zdecydował o aresztowaniu

W czwartek, 8 października, nastolatkowi przedstawiono zarzut kierowania gróźb karalnych. Prokuratura Rejonowa w Sierpcu skierowała następnie do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania.

W piątek, 9 października, mazowiecka policja poinformowała o decyzji sądu.

17 - latek z Sierpca aresztowany na dwa miesiące
17 - latek z Sierpca aresztowany na dwa miesiące © X.com | Policja Mazowiecka

Oznacza to, że najbliższe dwa miesiące nastolatek spędzi w areszcie tymczasowym, chyba że środek zapobiegawczy zostanie wcześniej zmieniony lub uchylony. Postępowanie w jego sprawie jest kontynuowane, a przedstawienie zarzutu nie oznacza stwierdzenia winy.

Szybka reakcja może zapobiec tragedii

Zdarzenie w Sierpcu pokazuje, jak istotne jest odpowiedzialne reagowanie na niepokojące wypowiedzi i zachowania. W tym przypadku uczniowie nie zignorowali słów swojego rówieśnika, lecz przekazali informacje nauczycielowi, który zawiadomił policję.

Funkcjonariusze podkreślają, że każdy sygnał dotyczący potencjalnego zagrożenia życia lub zdrowia powinien być traktowany poważnie i odpowiednio weryfikowany.

Jednocześnie ważne jest zachowanie spokoju i niepowielanie niesprawdzonych informacji, które mogą potęgować strach wśród uczniów, rodziców i nauczycieli.

Sprawa 17-latka z Sierpca pozostaje przedmiotem postępowania karnego. O jego odpowiedzialności zdecyduje sąd.

Wybrane dla Ciebie