Walka o punkty i pozycję w tabeli. Wisła – Lechia już w piątek
uż w piątek, 10 kwietnia, Wisła Płock zmierzy się na własnym stadionie z Lechia Gdańsk. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:00 i może mieć ogromne znaczenie dla układu tabeli oraz walki o najwyższe cele w lidze.
Budowanie formy mimo niedosytu
Płocczanie przystępują do meczu po wyjazdowym spotkaniu w Katowicach, które – mimo dobrego obrazu gry – pozostawiło niedosyt. Jak podkreśla trener zespołu, Mariusz Misiura, drużyna stworzyła wiele groźnych sytuacji, szczególnie w ofensywie, jednak zabrakło najważniejszego – skuteczności.
Patrząc jak dużo rzeczy dobrych robiliśmy w defensywie, jak dużo takich bym powiedział groźnych wejść w pole karne mieliśmy. To już dawno sobie nie przypominam spotkania na wyjeździe, gdzie szło nam tyle sytuacji, tylko się nie zgadzała ta rubryka z wynikiem.
Szkoleniowiec zaznacza jednak, że ostatnie występy wyjazdowe mogą być fundamentem do budowania formy na końcówkę sezonu. Kluczowe ma być regularne punktowanie w ostatnich siedmiu spotkaniach.
Problemy z dyspozycją zawodników nie odpuszczają
Sytuacja zdrowotna w zespole nadal nie jest idealna, jak przez cały sezon. Jak przyznaje trener, przez cały sezon drużyna zmaga się z absencjami i podobnie jest przed starciem z Lechią. Dwóch zawodników najprawdopodobniej nie będzie do dyspozycji, ale jest nadzieja, że inny zawodnik wróci na murawę.
Misiura jednak ma nadzieję, że wszyscy zawodnicy wrócą do pełnej dyspozycji na mecz z Bruk - Bet Termalicą, 19 kwietnia.
Czas na przełamanie ofensywy
W Wiśle wciąż liczą na przełamanie swoich zawodników ofensywnych. Szczególnie dużo mówi się o Wiktorze Nowaku, który regularnie dochodzi do sytuacji, ale brakuje mu skutecznego wykończenia.
Sztab szkoleniowy nie ukrywa jednak wiary w swoich piłkarzy i liczy, że przełamanie nastąpi właśnie w najbliższym meczu.
Lechia – wymagający rywal
Lechia Gdańsk to jeden z najmocniejszych zespołów w lidze. Gdyby nie kara, odjęcie 5 punktów, na początku sezonu, drużyna z Trójmiasta znajdowałaby się w ścisłej czołówce.
Trener Wisły podkreśla stabilność składu Lechii i mądre zarządzanie klubem, które przekłada się na dobre wyniki sportowe.
Ci najlepsi zawodnicy cały czas są w tym zespole i tylko mądrze przez władze klubu dodawane pojedyncze ogniwa sprawia, że ta drużyna po pierwsze gra ze sobą już bardzo długo, ta drużyna rozumie się bardzo dobrze na boisku, ma dobrego trenera, który potrafi wprowadzić bardzo ciekawe koncepty, więc oceniam ich bardzo dobrze"
Starcie kontrastów
Piątkowe spotkanie zapowiada się niezwykle interesująco także pod względem statystycznym. Naprzeciw siebie staną drużyny o skrajnych profilach:
- jedna z najlepszych ofensyw ligi kontra jedna z najsłabszych,
- solidna defensywa Wisły kontra problemy Lechii w obronie.
Kluczowe mogą okazać się szybkie przejścia do ataku oraz stałe fragmenty gry – to właśnie po nich Lechia zdobyła już wiele bramek w tym sezonie.
Fokus na boisko, nie na tabelę
Mimo napiętej sytuacji w tabeli, sztab szkoleniowy Wisły nie chce skupiać się na kalkulacjach. Najważniejsze jest przygotowanie do kolejnych meczów i konsekwentne zdobywanie punktów.
kluczem jest dla mnie, żebyśmy regularnie punktowali. Musimy wygrywać spotkania u siebie (...), musimy z wyjazdów regularnie przywozić jakieś punkty