Uciekał przed policją przez dwa powiaty. 30-latek miał 1,5 promila alkoholu

Ponad 1,5 promila alkoholu miał 30-letni kierowca Audi, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli w Koziebrodach w gminie Raciąż. Mężczyzna zaczął uciekać, a pościg po kilku kilometrach przeniósł się do powiatu sierpeckiego. Policjanci zatrzymali kierowcę w miejscowości Osiek-Włostybory. 30-latek usłyszał już zarzuty.

..
Źródło zdjęć: © Policja Mazowiecka | Policja Mazowiecka
Agata Majewska

Do zdarzenia doszło we wtorek, 29 września, około godz. 23:25. Policjanci z Posterunku Policji w Raciążu podczas patrolowania Koziebród zauważyli osobowe Audi. Według funkcjonariuszy kierowca poruszał się z nadmierną prędkością na obszarze zabudowanym.

Mundurowi włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, nakazując kierowcy zatrzymanie samochodu. Mężczyzna zignorował jednak polecenia, przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. Policjanci ruszyli za nim w pościg.

Podczas ucieczki kierowca Audi miał wykonywać niebezpieczne manewry, próbując zgubić policyjny patrol.

Pościg zakończył się w powiecie sierpeckim

Po kilku kilometrach pościg przeniósł się z powiatu płońskiego na teren sąsiedniego powiatu sierpeckiego. W miejscowości Osiek-Włostybory funkcjonariuszom udało się zakończyć ucieczkę.

Policjanci wyprzedzili Audi, zajechali kierowcy drogę i uniemożliwili mu dalszą jazdę. 30-latek został obezwładniony, a następnie zatrzymany.

Kierowca Audi miał 1,5 promila alkoholu

Zatrzymanym okazał się 30-letni mieszkaniec powiatu żuromińskiego. Policjanci wyczuli od niego alkohol. Przeprowadzone badanie wykazało 1,5 promila alkoholu w jego organizmie.

Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a Audi zostało odholowane na policyjny parking strzeżony. Od 30-latka pobrano również krew do dalszych badań laboratoryjnych.

Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty.

30-latkowi grozi do 5 lat więzienia

Kierowca odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej.

Za niezatrzymanie pojazdu i kontynuowanie jazdy mimo wydawanych przez policjantów sygnałów świetlnych i dźwiękowych grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie 30-letniego mieszkańca powiatu żuromińskiego zdecyduje sąd.

Wybrane dla Ciebie