Tragiczny weekend na drogach Mazowsza. 29 wypadków, 2 osoby zginęły, 34 zostały ranne!
Tragiczny weekend na drogach Mazowsza. 29 wypadków, 2 osoby zginęły, 34 zostały ranne!
Miniony weekend na drogach garnizonu mazowieckiego przyniósł tragiczny bilans. Od piątku 14 do niedzieli 16 sierpnia 2026 roku doszło do 29 wypadków drogowych. Zginęły dwie osoby, a 34 zostały ranne. Policjanci zatrzymali również 37 kierujących, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu.
Okres wakacyjny oznacza większy ruch na drogach. Podróże urlopowe, powroty z wypoczynku oraz zwiększona liczba pojazdów na trasach sprawiają, że kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność.
Podczas weekendu 14–16 sierpnia 2026 roku na drogach garnizonu mazowieckiego odnotowano:
29 wypadków drogowych,
2 ofiary śmiertelne,
34 osoby ranne,
37 nietrzeźwych kierujących zatrzymanych przez policjantów.
Każdy z tych wypadków to przypomnienie, jak ważne na drodze są koncentracja, odpowiedzialność i dostosowanie prędkości do warunków.
Tragiczny wypadek w Sycynie. Nie żyje 34-letnia pasażerka BMW
Do najtragiczniejszego zdarzenia doszło w piątek, 14 sierpnia, około godziny 22:15 na drodze krajowej nr 79 w miejscowości Sycyna w powiecie zwoleńskim.
Jak wynika z informacji policji, 36-letni kierowca BMW potrącił sarnę, która przebiegała przez jezdnię. Siła zderzenia była tak duża, że zwierzę wpadło do wnętrza samochodu.
W wyniku wypadku śmierć poniosła 34-letnia pasażerka BMW.
Zdarzenie pokazuje, jak niebezpieczne mogą być spotkania z dzikimi zwierzętami, szczególnie po zmroku. Kierowcy poruszający się drogami przebiegającymi w pobliżu lasów i terenów, na których występuje dzika zwierzyna, powinni zachować szczególną czujność.
Do drugiego tragicznego zdarzenia doszło w sobotę, 15 sierpnia, około godziny 13:30 w Kozienicach.
60-letni motocyklista kierujący motocyklem marki Suzuki, z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad jednośladem. Następnie zjechał z drogi i uderzył w znak drogowy.
Mężczyzna w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Niestety, pomimo wysiłków lekarzy, 60-latek zmarł.