Motocyklista jechał 159 km/h przy ograniczeniu do 90. Stracił prawo jazdy przez nowe przepisy!
Nowe przepisy drogowe zaczęły obowiązywać zaledwie kilka dni temu, a już przyniosły pierwsze konsekwencje dla kierowców. 26-letni motocyklista zatrzymany przez płocką grupę SPEED stracił prawo jazdy na trzy miesiące po tym, jak jechał 159 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h.
Do zdarzenia doszło 11 marca 2026 roku na drodze krajowej nr 10 w Drobinie.
- Motocyklista został namierzony przez na krajowej 10-siątce w Drobinie. 26-latek jechał z prędkością 159 km/h, poza obszarem zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h. Mieszkaniec powiatu płockiego tłumaczył, że chciał "przepalić" motocykl po zimie. Za przekroczenie prędkości o 69 km/h, zgodnie z nowymi przepisami, kierujący jednośladem stracił prawo jazdy na 3 miesiące. Funkcjonariusze nałożyli na kierującego mandat w kwocie 2 000 złotych oraz 14 punktów karnych.
Rażące przekroczenie prędkości zakończyło się dla motocyklisty surowymi konsekwencjami. Funkcjonariusze nałożyli na niego:
- mandat w wysokości 2000 zł,
- 14 punktów karnych,
- zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące.
Był to jeden z pierwszych przypadków zastosowania nowych przepisów, które zaczęły obowiązywać 3 marca 2026 roku.
Zmiany w prawie drogowym wprowadziły surowsze kary dla kierowców przekraczających prędkość. Od 3 marca 2026 roku kierowca może stracić prawo jazdy na 3 miesiące również wtedy, gdy przekroczy prędkość o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym.
Dotyczy to dróg jednojezdniowych dwukierunkowych, gdzie wcześniej taka sankcja obowiązywała głównie w terenie zabudowanym.
- Policjanci nie będą stosować żadnej taryfy ulgowej wobec kierujących, którzy w sposób rażący naruszają przepisy i powodują zagrożenie bezpieczeństwa innych uczestników ruchu.